Obserwatorzy

sobota, 16 maja 2015

Koszty wesela

Cześć dziewczyny!!!


Dzisiejszy post na pewno przyda się osobom, które powoli zaczynają się zastanawiać nad ślubem i przyjęciem weselnym. Koszty ślubno-weselne to temat trochę kontrowersyjny, ponieważ wszystko zależy od zasobności portfela, pomysłów, marzeń (w końcu każda dziewczyna od dzieciństwa marzy o weselu). Co do dokładnych kosztów będę mogła się wypowiedzieć po weselu, gdy już wszystko zostanie uregulowane co do złotówki, ale już dziś, na miesiąc przed mogę wam przybliżyć większość cen.


1. Ceremonia ślubna.
Ceremonia ślubna i cała jej otoczka kosztuje całkiem sporo (moim zdaniem). W moim przypadku jest to ślub konkordatowy:
Opłata za Zaświadczenie w Urzędzie Stanu Cywilnego- 84zł
Kwiaty w kościele- 100zł (oczywiście wszystko zależy od tego, czy jest to ofiara na kwiaty, czy ktoś chce sam ubrać kościół)
Organista-od 100zł do 150zł (zależy czy ze swojej parafii, czy z obcej)
Kościelny- 50zł
Msza ślubna- od 300zł do 600zł
Kurs przedmałżeński- w niektórych parafiach darmowy, a w innych trzeba zapłacić od 50 do 100zł od osoby
Oczywiście ceny, które podaję to ceny z jakimi można się spotkać w moim rejonie.

W najgorszej wersji ślub konkordatowy kosztuje ok. 1200zł, w tańszej ok. 650zł


2. Suknia ślubna+ dodatki
Moja suknia normalnie kosztuje w salonie 4tys zł, ale została przeceniona, ponieważ jest to model 2014 na 2tys (już z poprawkami). Moim zdaniem jest to całkiem dobra cena. Oczywiście każdy ma na ten temat inne zadnie. Niektóre koleżanki kupowały nowe suknie w salonie nawet za 5000-8000zł. Szycie suknie też nie wychodzi super tanio, trzeba liczyć od 2-3,5tys zł. Używana sukienka to koszt od 500-2500zł. Jak widać widełki są spore.
Buty: można kupić nawet za 400zł, a można za 80zł. Moje kosztowały w sumie 160zł za dwie pary.
Welon/woalka/spinka/ozdoba do włosów: akurat w moim przypadku będą to kwiaty- koszt ok.10zł, ale spinki/woalki/welony kosztują od 40zł do nawet 500zł
Biżuteria: wszystko zależy od tego czy stawiamy na srebro, złoto czy na sztuczną biżuterię. Komplet kolczyki + bransoletka   kosztuje od 100zł wzwyż
Bielizna: dobrze dobrany biustonosz może zdziałać cuda. Jakoś nie mam ochoty aby w tym dniu moje piersi żyły swoim życie i hasały jak chcą:P komplet biustonosz i majtki w Esotiq kosztował 134zł.

3. Garnitur+dadatki
Garnitur: w mojej okolicy garnitur ślubny kosztuje od 300zł do 1200zł. Wszystko zależy od marki i wykończenia. Garnitur mojego partnera kosztował 500zł. Koszula na spinki 65zł, muszka 20zł, spinki 35zł.
Buty: od 100zł wzwyż

4. Obrączki
Tutaj cena może nawet zwalać z nóg:P Zdecydowaliśmy się na grube obrączki z białego, rodowane złota w Aparcie, moja jest ozdabiana, Bartosza gładka- komplet kosztował  2499zł. W zależności czy obrączki są ze srebra, żółtego złota, białego złota, platyny, polerowane, rodowane, nacinane, grawerowane, z kamykami, cyrkoniami, diamentami cena za komplet waha się od 200zł do 25000zł

5. Kwiaty:
Nie liczę tutaj kwiatów do kościoła.
Bukiet ślubny (i butonierka): od 100zł taki zwyklak starodawny do 200zł. W większości jest to ok. 120zł
Ubranie auta: w zależności od tego co kto chce. Akurat w moim przypadku będzie to skromnie kilka kwiatków na masce i coś przy klamkach. Koszt od 50zł do nawet 300zł
Kwiaty dla rodziców: od 50zł do 300zł w zależności czy będą to kwiaty cięte czy doniczkowe, czy bukiet czy kosz.

6. Fryzjer+ kosmetyczka
Fryzura ślubna i makijaż ślubny jest oczywiście dwa razy droższy niż normalnie, bo jest ślubny...
Fryzura kosztuje różnie. W zależności czy to loki, czy kok i w jakim salonie. Cena od 50zł do nawet 300zł
Makijaż tak samo, w zależności od tego czy są doczepiane kępki itd od 60zł do 200zł

7. Auto do ślubu
Jak ktoś ma swoje jakieś fajne, to na szczęście pomija ten krok. Jeśli ktoś chce jechać do ślubu jakąś fajną furą, koszt wypożyczenia to 300-700zł + km dla kierowcy.

8. Sala weselna
Tutaj również cena może powalać.
Od 120zł od osoby do 280zł, bez alkoholu, ciasta i soków w większości restauracji.
My mamy fajny lokal, dosyć blisko miasta (ponieważ nie podoba mi się, gdy po ceremonii trzeba jechać 70km na salę), w cenie mamy już zawarte ciasta, soki, udźce itd, dopłacamy tylko za alkohol. W zależności czy ktoś robi wesele w restauracji, czy na wiejskiej sali z cateringiem ceny są skrajnie różne. Oczywiście podstawowe menu to obiad (rosół/inna zupa, 3,5 kawałka mięsa na osobę, ziemniaki, frytki, kluski, surówki itd), mała kawa, duża kawa, 3 kolacje i 8 zimnych przekąsek. Nam się udało, bo nie dość, że mamy już ciasta i soki w cenie jakiej jak bez nich, to i mamy więcej mięs bo 5 kawałków na osobę. Należy jeszcze pamiętać o tym, że za poprawiny trzeba doliczyć skromnie 20-30zł od osoby jeśli podawane będą świeże surówki, zupa itd. W cenie mamy jeszcze stół alkoholowy.

prosta kalkulacja: 120zł od osoby, 30zł poprawiny+ alkohol, a to wszystko razy 100osób.

Zespół i fotograf są zazwyczaj liczone jako pół ceny.
Oczywiście inne atrakcje typu stół wiejski, fontanna z czekoladą/ szampanem, rzeźba lodowa itd są płatne extra.

9. Zespół.
Początkowo myśleliśmy o jakimś wodzireju/dj ale nie mieliśmy żadnego wytestowanego, a brać w ciemno nie chcieliśmy. Zdecydowaliśmy się na zespół, który grał u znajomych i bardzo nam się podobał
Koszt dj 1500zł-3000zł
Zespół: w zależności czy z poprawinami czy bez 2400zł do 5000zł

10. Fotograf.
U nas będą dwie fotografki amatorki tzn. na co dzień zajmują się czymś innym, a fotografia to ich pasja. Obie znam dobrze i wiem, że zdjęcia na pewno będą piękne. Koszt fotografa to od 1500zł do 3000zł, a my za obie panie w sumie zapłacimy w granicach 800-900zł.

11. Kamerzysta.
Nie będzie go u nas, ponieważ najczęściej płytą z wesela zainteresowane są osoby postronne, które nie były zaproszone: sąsiadki itd. Od znajomych wiem, że kamerzysta kosztuje od 1500zł do 2500zł.

12. Zaproszenia ślubne
Wszystko zależy od tego czy są ręcznie robione, czy nie. Ceny wahają się od 1zł do 5zł. Winietki na stół 0,20zł do 1zł za szt, karteczki na alkohol 0,50zł za szt. Księga weselna od 40zł do 150zł.


Mam nadzieję, że trochę przybliżyłam Wam temat kosztów weselnych. Oczywiście nie liczę takich podstawowych rzeczy jak pończochy, skarpetki itd. Są rzeczy, które można pominąć jak np. fontanna z czekoladą. 

Moje podejście było takie, że bez szaleństwa, kredytu na wesele nie będę brać, ale chcę aby ten dzień był idealny. Nie rozrzucaliśmy się z kasą, ale i też nie szliśmy po najniższej linii oporu. Są rzeczy na których nie oszczędzaliśmy.



Pozdrawiam
Kasia:)


3 komentarze:

  1. Nasz ślub jednodniowy w lokalu wyniósł ok 33 000, kwota spora ale dziś rok po wszystkim połowę rzeczy bym zmieniła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nawet nie chce patrzec na te nasze arkusze w exelu, na co ile pieniedzy poszlo :P to bylo rok temu i nie bedziemy rozpamietywac tych kosztow:pp ale slub, wesele - wlasciwie nie zmienilabym nic:) no moze bym sie w piatek wczesniej spac polozyla :p

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie to deczko przeraża.. a wszystko dopiero przede mną :P

    OdpowiedzUsuń