Obserwatorzy

niedziela, 26 kwietnia 2015

Czy można znaleźć fryzjera idelanego? Czyli o poszukiwaniach dobrego fryzjera do fryzury ślubnej. Inspiracje

Cześć dziewczyny!!!


Jak dobrze wiecie od kilku miesięcy szukałam dobrego fryzjera, który wykona moją fryzurę w dniu ślubu. Fryzjerka do której chodziłyśmy i ja i moja mama super obcina włosy, na prawdę jest warta swojej ceny, ale na próbną fryzurę ani tą właściwą w dniu ślubu się z nią nie umówiłam. Dlaczego? Po pierwsze od jakiegoś czasu gdy umawiałyśmy się z nią na podcięcie, albo nas wystawiała, albo ciągle przekładała wizytę. Niestety, ale nie lubię gdy ktoś w taki sposób testuje moją cierpliwość. Jaką mam pewność, że nie zapomni o mnie w dniu ślubu? Drugim argumentem na nie, było samo podejście do próbnej fryzury, a raczej żądania z nią związane. Stwierdziła, że może mi ją wykonać tylko i wyłącznie gdy przyjdę w próbnym makijażu, z zakupionymi ozdobami, biżuterią i doczepami. A po co mi już teraz biżuteria, opaska itp jeśli propozycja fryzury się u mnie nie sprawdzi, a do innej nie będą pasować? Odpuściłam sobie ten temat i zaczęłam poszukiwania. Zrobiłam mały wywiad i wybrałam młodą dziewczynę, która ma mały salonik kilka km od mojego miasta.

Najpierw umówiłam się na podcięcie końcówek, aby wybadać grunt. Bardzo spodobał mi się wystrój salonu, który jest mały ale gustownie urządzony. Na każdego klienta przypada odpowiednia ilość czasu, więc nie musiałam się bać, że zostanę załatwiona szybko i byle jak i obcy ludzie będą się wokół mnie kręcić:P  Samo podcięcie przebiegło bezboleśnie, chciałam włosy skrócić max 2cm i tak też się stało. Nie było marudzenia, że moje włosy są cienkie, zbyt lejące, że końcówki są suche i się puszą. Pani z zaciekawieniem słuchała o farbowaniu henną, nie dziwiła się że jej używam. Gdy po podcięciu miałam obraz jej umiejętności, wiedzy i podejścia do klienta zagadałam o fryzurę ślubną. Od razu odradziła mi dopinki i warkocz i w sumie bardzo dobrze. Stwierdziła, że bez problemu może taką fryzurę wykonać, że jak to na weselu bywa- ktoś mnie za włosy pociągnie, w tańcu fryzura się rozluźni i będę się stresować, że widać doczepy, albo, że mi zjadą. Taka jest prawda, bo już wcześniej o tym myślałam, a w tym wyjątkowym dniu nie mam ochoty jeszcze się martwić fryzurą. Obejrzała zdjęcia sukienki i butów i od razu zaproponowała koka, ponieważ szkoda zakrywać ozdobione plecy. Ładnie i grzecznie stwierdziła, że mam zbyt lekkie włosy, aby je skręcać i zapinać na boku. Nie kazała mi również kupować żadnych ozdób, ponieważ wymyśliłyśmy sobie koka z warkoczem, a do niego opaska nie będzie pasować. Drugą wersją fryzury jest taki jakby rulon na 2/3 obwodu głowy i akurat do tej wersji pasują kwiaty. Po prostu o dodatkach będziemy myśleć jak już fryzura będzie ustalona. 9 maja idę na próbną i wtedy będę mieć już jakiś obraz sytuacji.

Myślę, że wreszcie znalazłam fryzjerkę idealną, która nie zafunduje mi hełmu na głowie:)


A oto kilka inspiracji fryzur ślubnych:




 Właśnie o czymś takim myślimy:)






Pozdrawiam
Kasia:)

12 komentarzy:

  1. Faktycznie ta propozycja o której myślicie bardzo pasuje do Ciebie. Mam nadzieję ze pokażesz foto z fryzury próbnej;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście:) Obfotografuję ją z każdej strony, bo od 9 maja do 20 czerwca jest trochę czasu, więc wolę zrobić dokładne zdjęcia, aby nic nie umknęło. Szczerze przyznam, że wcześniej nawet nie myślałam o takiej fryzurce, ta dziewczyna podpowiedziała mi coś takiego. Jestem strasznie zadowolona właśnie z tej rozmowy, wybadała temat, wysłuchała mnie i zaproponowała same fajne fryzury:)

      Usuń
  2. ja w sumie nie chodzę do fryzjera, tylko jak mam do zrobienia fryzurę na jakąś okazję. ;) bardzo ładne zdjęcia inspiracji włosowych ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne fryzury, czwarta od góry najładniejsza:-) uwielbiam warkocze:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z własnego doświadczenia odradzam wszelkie fryzury z rozpuszczonych włosów, no chyba że nie ma się zamiaru bawić i tańczyć a jedynie siedzieć. Jest po prostu bardzo ciepło, nawet przy baaardzo dobrej klimatyzacji. Mnie fryzjerka odwiodła od pomysłu rozpuszczonych włosów i bardzo byłam jej wdzięczna. oprócz tego pierwsza cecha fryzury ślubnej to TRWAŁOŚĆ! czytam wiele postów w których dziewczyny rozważają różne propozycje fryzur ślubnych i ten temat bardzo rzadko się powtarza. Moja fryzjerka sama brała ślub chyba miesiąc przede mną więc wiedziała z czym ma do czynienia. Na sesje zdjęciową byłam u zupełnie innej fryzjerki ze względu na miejsce i owszem tamta fryzura była piękna i wyglądała tak lekko ale ledwo przetrwała sesje zdjęciową. Chociaż muszę dodać że nie była to typowa sesja zdjęciowa w parku na ławeczce [co co zresztą serdecznie odradzam.(nuuda)] Pozdrawiam, Kasia

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak jak mówisz trwałość jest najważniejsza. Dlatego jestem wdzięczna tej fryzjerce, że od razu odradziła mi te doczepy i wszelkie luźne fryzury, bo na pewno po tańcu wyglądałyby niechlujnie (a raczej mam zamiar tańczyć:))

    U mnie już jest kilka wizji sesji i nie będzie to siedzenie na ławce:) Chociaż zobaczymy jak się fotografki spiszą.

    OdpowiedzUsuń
  6. trzeci fryzura mi się bardzo podoba :) też zapewne jak kiedyś tam będę wychodzić za mąż, to koniecznie spięte włosy, będę się czuła o wiele bardziej komfortowo, niż w jakiś loczkach sroczkach

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja miałam coś podobnego jak na 4 lub ostatnim zdjęciu, możesz zobaczyć w tej notce: http://dp-good-for-you.blogspot.com/2015/01/walka-z-tradzikiemmoja-bardzo-osobista.html#.VT5rmiHtnts bardzo fajna fryzura pod względem wytrzymałości i efektu. Co prawda miałam welon, ale i tak fryzurę było widać :) Inspiracją u mnie była fryzura Jessicy Alby na jednej z gali z tego co pamiętam.
    U mnie o ile fryzura ślubna była ok, o tyle makijaż próbny do kitu (robiłam na panieński) i ryczałam przed panieńskim jak głupia. No i tak się stało, że na ślub malowałam się sama, a na sesję poszłam na makijaż.

    OdpowiedzUsuń
  8. Sama robiłam kilka wpisów o tym jak to ciężko znaleźć fryzjera idealnego ale warto szukać :) Fryzurki bardzo fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super sa te fryzury. Ciężko byłoby mi się zdecydować.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja wybrałam fryzjera w swoim mieście dzięki tej stronie http://mojsalon.eu/, koleżanka mi ostatnio na fejsie podesłała link. Opinie i ceny w jednym miejscu, szczerze mówiąc dopiero się dowiedziałam, jakie są salony w moim mieście. :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @monis243 - super, że podrzuciłaś, zawsze mi brakowało czegoś takiego, opinie i ceny w jednym, super sprawa. :)
      @Kasia, autorko - wiem, jak trudno znaleźć dobrego fryzjera do ślubnej fryzury. już nie mówiąc o tym, że jak coś jest "ślubne", to od razu ceny 100% w górę. :p

      Usuń