Obserwatorzy

środa, 7 stycznia 2015

Czarne włosy- komu pasują?

Cześć dziewczyny!!!


Pod wczorajszym wpisem na temat nowego koloru włosów pojawiło się wiele komentarzy, że najlepiej wyglądałabym w czarnych włosach. Moje naturalne włosy są bardzo ciemne, nie czarne, ale w kolorze bardzo ciemnego brązu. Przez 5 lat farbowałam włosy na czarny/granatową czerń i chyba kolejne 4 próbowałam z niej zejść:P Mimo, że specem od farbowania włosów nie jestem, to na temat czerni mogę się swobodnie wypowiedzieć.







Moim zdaniem czarne włosy pasują osobom i dosyć ostrej i charakterystycznej urodzie. Jeśli delikatna, eteryczna, jasna blondynka zdecydowała się na czerń, wyglądałaby co najmniej sztucznie i fatalnie! W pakiecie z czarnymi włosami idą również ciemne brwi, nie muszą być czarne, ale na pewno nie jaśniutkie.... Czarne włosy pasują i do jasnej i do ciemniejszej karnacji. Przy jasnej i niebieskich oczkach tworzą efekt Królewny Śnieżki, ale trzeba uważać, aby nie powstał trupi efekt. Przy naturalnie ciemnej karnacji prezentują się fajnie, dodają charakteru, ale przy sztucznej opaleniźnie z solarium wyglądają sztucznie. Niestety takie połączenie nie jest zbyt udane...

Czerń to niestety bardzo "płaski" kolor, bez refleksów, odcieni itd. Dlatego wolę brąz, ponieważ ma wiele wymiarów, poświat, odcieni.

Przy siwych włosach lub naturalnie jasnym odrostem, czerń również nie jest najlepszym wyborem. Jaśniejszy przedziałek czy siwe kłaczki od razu rzucają się w oczy i niestety trzeba farbować włosy co 3 tygodnie.

Wydawać by się mogło, że czerń sama w sobie nie jest zbyt problemowa w utrzymaniu, jednak trzeba pamiętać, że jest to kolor, który szybko płowieje, staje się matowy i bez wyrazu. Dodatkowo wszelkie granatowe/rubinowe/fioletowe odcienie tracą swoją poświatę po tygodniu (o ile ją chwycą). Poza tym farbowanie to udręka... Ciężko jest zmyć farbę z czoła, karku i skóry głowy. Dodatkowo chyba farby z Paletty zostawiają plamy na wannie:P

Bardzo, bardzo, ale to naprawdę bardzo ciężko jest zejść z czerni do jaśniejszych odcieni. Przeżyłam kilka dekoloryzacji, płukanki rozjaśniające, maski rozjaśniające... Była to żmudna i droga robota... Czarny pigment wnika głęboko we włos i trudno się go ot tak raz- dwa pozbyć. Oczywiście nie sztuką jest nałożyć najmocniejszy rozjaśniacz na x minut, ale wtedy z głosów zrobi się gąbka. Niestety moje włosy średnio dobrze przeżyły schodzenie z koloru.

Inną sprawą jest fakt, że większość drogeryjnych ciemnych brązów wychodzi czarna i trzeba o tym pamiętać! W moim przypadku wszelkie ciemne brązy, czekolady, średnie brązy, kawowe wychodzą czarne. Dlatego teraz przestawiam się na jaśniejsze odcienie.






 czarne włosy




jaśniejsze brązy

Przy czarnych włosach trzeba uważać, aby nie przesadzić z makijażem. Włosy same w sobie są już wyraziste i przesadzony makijaż może dodawać lub stworzyć efekt drag queen. Niestety czasami czarne włosy postarzają, ale to nie jest zasadą.

Kilka lat temu na ulicach raczej rzadko widywało się dziewczyny ufarbowane na czarno, niestety później zaczęła się moda na czarne włosy, sztuczną opaleniznę, kolczyk nosie, tonę tapety i białe kozaczki, przez co właśnie może ten kolor włosów stracił na "jakości" i zaczął być dziwnie postrzegany?




Czarne włosy do mnie pasują, ponieważ mam czarne brwi, ciemne oczy, ciemną karnację, naturalnie ciemne włosy. Uwielbiam czarny kolor, ale raczej nie zdecyduję się na powrót do czerni właśnie przez sztuczny efekt, rzucające się w oczy siwe włosy i przez płaskość koloru.

Pozdrawiam

Kasia



22 komentarze:

  1. Ja przez jakiś czas miałam czerń a była ona wynikiem nieudanego farbowania na ciemny brąz. Nie czuję się jednak dobrze w takim kolorze mimo, że sporo osób twierdzi że mi pasuje.

    OdpowiedzUsuń
  2. Też farbowałam włosy na czarno ładnych kilka lat, a później nieźle się męczyłam aby ją rozjaśnić. Na pewno więcej się na nią nie zdecyduję. Musiałam zrobić 3 dekoloryzacje

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio widziałam na ulicy dziewczynę z przepięknymi czarnymi włosami, ach jakie były piękne:) Ale to chyba jedne na 100. Zazwyczaj widzę sztuczne i popalone prostowaniem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety zazwyczaj tak jest. Dodatkowo na czerni widać każde niedociągnięcie.

      Usuń
  4. Tobie pasuje, ale skoro wolisz brązy to Twój wybór - i również trafny, bo pasują Ci niesamowicie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obecny kolor to jeszcze nie jest to do czego tak naprawdę dążę, ale wszystko przyjdzie z czasem. Jednak w takim jaśniejszym odcieniu czuję się taka hmmmmmm "świeższa":D A w ciemnych trochę przyciężko i smutno.

      Usuń
  5. Z natury mam bardzo ciemny brąz, który od czasu do czasu tonuję henną khadi ciemny brąz. Nie zdecydowałabym się na czarny kolor, zdecydowanie bardziej mi odpowiada ciemna czekolada:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że u mnie tak trudno osiągnąć odcień ciemnej czekolady. Niestety zawsze wychodzi czerń, zamiast pięknego, głębokiego brązu

      Usuń
  6. Moim zdaniem czerń to bardzo trudny i nienaturalny kolor, naprawdę niewielu osobom pasuje. Do tego bardzo mocno na czerni widać kiedy włosy są zniszczone, do tego koloru trzeba mieć naprawdę zadbane kosmyki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to zdecydowanie kolor na którym widać wszelkie zniszczenia. Niestety tak jak ktoś napisał wyżej bardzo często można spotkać czarne "popalone" włosy od prostowania... Moim zdaniem najpiękniej wyglądają gdy są idealnie proste:)

      Usuń
  7. ja od lat farbuje na czarno i jest mi najlpeiej . raz sprobopwalam jasnego koloru i co...to wlasnie w jasnym wygladalam starzej... mam prawie czarne brwi i ciene oczy i wszystcy potwierdzaja ze w czarnym mi najlepiej

    OdpowiedzUsuń
  8. Farbuję się na czarno powiedzcie mi czy któraś z Was miała czarne włosy i do tego refleksy z jakiego koloru??? Bardzo proszę o pomoc...

    OdpowiedzUsuń
  9. ja mam naturalne czarne włosy i mi dobrze :3

    OdpowiedzUsuń
  10. Chciałam farbować na czarno aby ukryć blond pasemka robione utleniaczem. Ale obawiam się czy będzie mi pasowała czerń do wręcz mlecznej karnacji, stale zarumienionych policzków i błękitnych oczu. Moge prosić o pomoc?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obawiam się, że na rozjaśnionych włosach może kiepsko chwycić (nierówno, albo szybko się wymyje). Co do karnacji, to myślę, że jeśli faktycznie masz mleczną, a nie baaaaaardzo bladą to powinno pasować, ale nie będzie to naturalny efekt.

      Usuń
  11. A czy czarny kolor uwydatnia rumience?

    OdpowiedzUsuń
  12. hmm ja mam z natury ciemne włosy w kolorze ciemny brąz, jednak ostatnio farbowałam na mocca blond gdzie wychodził mi jasny brąz, rudy ze złotymi refleksami, jednak ostatnio chciałam zmienić na jasny brąz kupiłam farbę w drogerii z Loreala i cóż... moje włosy są czarne. Miałyście tak kiedyś?

    OdpowiedzUsuń
  13. Chce zrobić szamponetke(użyć szampony koloryzującego) by pofarbować włosy na czarno więc czy dajmy na to jeżeli pisze że zejdzie do 8 myć to tak mniejwięcej będzie czy i w tym pszypadku trudno będzie sue go pozbyć? Ja mam oliwkową cere , prawie czarne brwi i niemno brązowe oczy mam tagże brązowe włosy ( nie za ciemnie może tak i kasztan troche niemny) ale mam jasne ombre i noe wiem czy to będzie dawało jakąś różnice w kolorze ?
    Dzieki świetny blog naprawde.

    OdpowiedzUsuń
  14. Wszystko zależy od włosów, ponieważ moje w ogóle nie łapią szamponetek (szampon koloryzujący trzyma się do max.10myć). Raczej nie powinny Ci chwycić super mocno. Ombre raczej wyjdzie jaśniejsze niż góra, ale i może wcale nie złapać koloru.
    Do takiej karnacji i oprawy oczu ciemne włoski by pasowały:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajny wpis ;-) , czarny trudny kolor , to fakt , ale też autorko bloga w czarnych bużka lepiej Ci sie odbijała i jak dla mnie wyglądałas ładniej. Brąz zjada Ci kolor twarzy , odbiera wyrazistości, jak już brąz to powinnaś stawiać na zimne chłodne brązy , tzw. popielaty brąz bez rudych podtonów. (to wszystkie odcienie z jedynką i dwójką po numerze farby , czyli 5.1 ( popielaty brąz) , 5.11 ( podwójnie popielaty brąz) , 5.21 (opalizujący popielaty brąz)

    Ten 5.21 mam ja :-) (ja mam akurat z Kemona , ale inne firmy też mają ten odcień u siebie ), polecam , jest chłodny , nie płaski , nie rudy , piękny! , wcześniej ponad 10 lat miałam czarne i nie mogłam przejść na brąz , bo kazdy był za ciepły, wybijała miedż pod swiatło, ten dopiero stanowi idealne zastępstwo czerni. A jest dużo naturalniejszy.

    OdpowiedzUsuń