Obserwatorzy

środa, 3 września 2014

Ulubieniec z Avonu- złocisty balsam do ciała

Cześć dziewczyny!!!

Ten miesiąc zapowiada się ciężko, ale mam nadzieję, że nie będzie aż tak źle...

Uwielbiam balsamy z drobinkami, szczególnie tymi złotymi. Uwielbiam jak skóra pięknie mieni się w świetle, dlatego od 4 lat jestem wierna złocistemu balsamowi do ciała Avon Sun.

Do nabycia u konsultantek. W zależności od promocji kosztuje ok. 11-15zł za opakowanie 150ml





Jak widać balsam ma złocisty kolor, praktycznie są to same maleńkie drobineczki, które pięknie się mienią. Konsystencję ma bardzo fajną, ani nie jest za gęsty, ani zbyt lejący- taki w sam raz. Zapach również ma dosyć przyjemny, na pewno nie dorównuje owocowym balsamom, ale daleko mu do samoopalających śmierdzieli.


Wchłania się momentalnie, a drobinki trzymają się bardzo długo. Oczywiście trochę się "wycierają"  w trakcie noszenia ciuchów, ale w niewielkim stopniu. Dopiero po bardzo dokładnym szorowaniu znikają. 

Uwielbiam ten efekt "glam" na moim ciele:D 

A oto jak się prezentuje na skórze:










Dodatkowo balsam ukrywa zaczerwienienia, pajączki i inne delikatne niedoskonałości skóry. Jest to taki mój mały hit:)


Lubicie balsamy z drobinkami?


Pozdrawiam
Kasia:)






5 komentarzy:

  1. ale ma dużo tych drobinek! chyba wypróbuję;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja to nie cierpię takiego efektu :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nie miałam takiego świecącego balsamu , muszę wypróbować bo jestem ciekawa efektu u siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja uwielbiam takie balsamy! I wlaśnie ostatnio szukałam jakiegoś nowego a te z drogerii jakoś mnie nie przekonywały a ten daje super efekty! Dzięki . Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. wow ;) myślę, że świetnie by się nadawał na jakieś okazjonalne imprezy ;))

    OdpowiedzUsuń