Obserwatorzy

czwartek, 25 września 2014

Miłość od pierwszego użycia, czyli o odżywczym olejku do ciała Byphasse

Cześć dziewczyny!!!


Jesienią i zimą skóra na ciele jest szczególnie narażona na przesuszenia i podrażnienia. Zimno, wiatr, jeansy zakładane na gołe nogi itd zdecydowanie nie służą naszej skórze. W trakcie tych chłodnych miesięcy atopowe zapalenie skóry daje mi nieźle popalić. ALE znalazłam super rozwiązanie na te wszystkie problemy:) Odżywczy olejek do skóry suchej Byphasse to jeden z najlepszych produktów do ciała, jakich w życiu używałam! Na stałe zagości w mojej łazience:)



Olejek ma bardzo wygodne opakowanie. 400 ml butla wykonana jest z dosyć miękkiego plastiku zabarwionego na pomarańczowo. Jak widać opakowanie mimo lekkiego zabarwienia jest przezroczyste, dzięki czemu można kontrolować zużycie. Otwieranie typu klik jest bardzo wygodne w przypadku mokrych rąk:)  Szata graficzna również jest miła dla oka, subtelne białe zawijasy są ładne i takie kobiece:)


 Olejek można nabyć w Drogerii Vica (np. w Jarocinie), tak jak i wiele innych produktów tej firmy. TUTAJ możecie zapoznać się z tą marką.






Olejek można stosować na dwa sposoby: delikatnie wklepywać w skórę lub dolewać do wody do kąpieli. U mnie zdecydowanie lepiej sprawdził się w tej drugiej wersji. Jest niesamowicie wydajny! Łyżka lub max dwie wystarczą, aby umilić kąpiel i nawilżyć i natłuścić skórę. Łagodzi wszelkie podrażnienia, pozostawia skórę miękką, miłą w dotyku. Dodatkowo na ciele tworzy się delikatna warstwa ochronna, która nie jest lepka i tłusta jak to często bywa w przypadku balsamów i innych olejków. Tam gdzie mam AZS delikatnie go wcieram (szczególnie pomiędzy palcami u rąk) i muszę przyznać, że sprawdza się idealnie. Skóra o wiele mniej swędzi, nie łuszczy się. 
Mój TŻ, który zawsze zapomina o balsamowaniu skóry jest zachwycony tym olejkiem, ponieważ łączy przyjemne z pożytecznym:)



 Byphasse to firma hiszpańska.


Czuję, że ten olejek pozostanie ze mną już na stałe. 


Produkt otrzymałam od Drogerii Vica w Jarocinie, jednak ten fakt nie miał wpływu na moją opinię.


Lubicie tego typu produkty?
Pozdrawiam
Kasia:)


3 komentarze:

  1. Uwielbiam ten olejek.Mam już drugie opakowanie i strasznie go lubię. Wolę go wcierać

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię wszelkie olejki więc i ten z chęcią bym wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie bym wypróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń