Obserwatorzy

niedziela, 24 sierpnia 2014

Aktualna pielęgnacja włosów

Cześć dziewczyny!!!


Dawno nie opisywałam pielęgnacji moich włosów. Ostatnio miałam problemy ze zdrowiem, które odbiły się niestety na kondycji włosów. Strasznie wypadały, stały się szorstkie, matowe i po prostu brzydkie. Mimo odpowiedniej pielęgnacji wyglądały marnie, ponieważ niebyły odpowiednio odżywione od wewnątrz. Do tego nieudane cieniowanie włosów z marca stało się bardzo widoczne.  Po opanowaniu sytuacji zdecydowałam, że lepiej będzie je skrócić, bo takie przerzedzone i matowe wyglądają fatalnie. Pod nożyczki poszło dobre 7cm włosów... Teraz włosy są wyrównane, wydaje się, że jest ich więcej, brzydkie cieniowanie zaginęło, są bardziej błyszczące... ale krótkie i muszę przyznać, że czuję się w nich fatalnie:(  Wiem, że odrosną, ale tak bardzo chciałam mieć długie włosy do ślubu:(


Mycie:
- szampon Nivea vital,
- Facelle,
- Bingo Spa szampon jajeczny z kolagenem.

Maski/odżywki:
- maska Biovax do włosów ze skłonnością do wypadania,
- maska Biovax do włosów ciemnych,
- maska Bingo Spa z masłem Shea,
- odżywka Nivea do farbowańców,
- odżywka b/s lniana z Farmony.

Oleje:
- arganowy,
- lniany.


Od wewnątrz:
- piję drożdże raz dziennie,
- Humavit skrzyp i pokrzywa,
- codziennie piję soki z pomidorów, marchewki-banana, buraków-jabłek aby uzupełnić brak witamin.

Dodatkowo:
- Marion olejek migdały i dzika róża,
- tonik wzmacniający włosy,
- gliceryna.


Ostatnio muszę myć włosy codziennie. Staram się na nie nakładać olej za każdym razem, choć na godzinkę. Później myję raczej delikatnym szamponem, raz w tygodniu oczyszczam porządnie. Następnie nakładam na nie Biovaxa+ czepek+ ręcznik i tak siedzę ok 45 minut lub godzinkę (jeśli mam czas), jeśli nie to nakładam odżywkę z Nivei na 15 minut. Następnie wszystko spłukuję letnią wodą, osuszam, nakładam odżywkę b/s, rozczesuję. Raczej staram się myć włosy popołudniu, bo wtedy nie muszę ich suszyć, mają wystarczająco dużo czasu by wyschnąć naturalnie. Dodatkowo wcieram w skalp tonik i zabezpieczam końcówki olejkiem z Marionu. Nie używam żadnych stylizatorów, aby dodatkowo nie męczyć włosów. 

Źle się czuję we włosach lekko za ramiona, więc zaczesuję je w koczek lub kitkę i czekam aż odrosną.


Mam nadzieję, że problemy się już nie powtórzą i włosy odrosną silne, zdrowe i ładne. Fajnie by było gdyby odrastały trochę szybciej...


Pozdrawiam
Kasia:)

7 komentarzy:

  1. po co je obcinałaś? trzeba było poczekać aż się naprawią

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawią za cudowną obietnicą producenta w reklamie? Zniszczone, rozdwojone końce, niestety, nie skleją się w cudowny sposób i lepiej podciąć je teraz, zanim zaczną pnąć się w górę. Tym bardziej jeśli tutaj chodzi też o nieudane cieniowanie, same z siebie warstwy nie wyrównają się. Dobrze, że podcięłaś, jeśli włosy odżyły, szkoda tylko, że nie dodałaś zdjęcia :)

      Usuń
    2. Źle się czuję w tej długości i póki co, nie noszę rozpuszczonych włosów i staram się unikać zdjęć

      Usuń
  2. A ja myślę, że dobrze zrobiłaś podcinając włosy tak mocno. Skoro mocno Ci wypadły i zrobiło się ich mało, to podcięcie je wzmocni. Vaxy przyspieszą odrastanie. Może spróbuj pić drożdże dwa razy dziennie?

    OdpowiedzUsuń
  3. Czemu żeś nie pokazałaś jak wyglądasz po ścięciu ? Bardzo dobrze zrobiłaś ścinając j ! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja w sobotę ścięłam 15 cm włosów ;o aż mi lżej ;D Nie miałam zniszczonych, tylko po prostu mam dużo włosów, są grube, a co się z tym wiąże - ciężkie. Poza tym - łatwiej dbać o krótkie włosy, o ile można powiedzieć że włosy za ramiona są krótkie - dla mnie są :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie włosy do ramion są krótkie, a tak bardzo dążyłam do dłuższych włosów:(

      Usuń