Obserwatorzy

niedziela, 20 lipca 2014

Różowy różyk Bell:)

Cześć dziewczyny!!!


Swoją przygodę z różowymi różami do policzków rozpoczęłam niedawno. Zawsze wydawało mi się, że nie, te kolory są nie dla mnie, z różowymi policzkami wyglądam jak stara pudernica itd. Początkowo eksperymentowałam z kolorami, które już posiadałam, aż w końcu w Biedronce wypatrzyłam całkiem fajny różyk z Bell za 5,99zł- żal było nie kupić.






Jak widać kolor jest bardzo delikatny, cukierkowy i trudno zrobić sobie nim krzywdę. Niestety jest diabelnie twardy:( Trzeba nieźle się pomęczyć, aby wydobyć odpowiednią ilość produktu.

Ładnie komponuje się z podkładem, nie tworzy nieestetycznych plam, anu efektu starej babci czy lalki. Nadaje twarzy takiego młodzieńczego wyglądu, co bardzo mi się podoba. Muszę przyznać, że fajnie się w nim czuję, a przypominam, że wydawało mi się, że to nie moja gama kolorystyczna.

Trwałość określiłabym jako zadowalającą, w zależności od tego z jakim podkładem go połączymy wytrzymuje od 5 do 8 godzin.


A oto jak prezentuje się na twarzy:




Efekt jest bardzo delikatny i subtelny. 


Pozdrawiam
Kasia:)

18 komentarzy:

  1. Uwielbiam taki właśnie delikatny i subtelny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uroczo się prezentuje ! i ta pomadka ♥ pięknie

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładnie i naturalnie podkreśla Twoją urodę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Właśnie o taki efekt mi chodzi. Bałam się trochę babcinych policzków

      Usuń
  4. miałam ten róż, ale zaliczył spotkanie z podłogą w łazience, cudna jesteś

    OdpowiedzUsuń
  5. sliczny odcien,pasuje do twojej karnacji

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam go i jestem z niego bardzo zadowolona. Mam kilka róży z Bell i wszystkie bardzo lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jesteś tak piękna, że aż dech zapiera

    OdpowiedzUsuń
  8. Ładny, a Ty piękna jesteś :)

    OdpowiedzUsuń
  9. to ten typ różu którego użyłabym na co dzień ale nie na wielkie wyjścia z powodu trwałości ;)

    OdpowiedzUsuń