Obserwatorzy

poniedziałek, 2 czerwca 2014

Zaniedbałam się... Nowe wyzwanie

Cześć dziewczyny!!!


W ostatnich miesiącach, co będę kłamać, zaniedbałam się... Ćwiczę rzadko, nieregularnie:( Niestety widać skutki braku ruchu. Przybrałam szczególnie w udach i pupie (szkoda, że nie w biuście:P), brzuch stał się sflaczały- ogólnie tragedii nie ma, ale powinno być lepiej.

Dlatego od jutra zabieram się za siebie. Przede wszystkim wracam do ćwiczeń:




Do tego 10minutowy trening nóg z Mel (Chodakowskiej nie lubię i raczej to się już nie zmieni), przysiady i rowerek. 2 razy w tygodniu mam zamiar wybierać się na dłuższe spacery, ok 8-10km.

Przy pracy siedzącej niestety sylwetka robi się ciężka:P Nie chcę schudnąć, ale wyrzeźbić trochę ciało. Trochę, czyli ujędrnić je, wzmocnić. Nie dążę do super wyrzeźbionych mięśni, bo taka sylwetka nie podoba mi się u kobiet.


Postaram się jeść regularnie i z głową. Niestety ostatnio trochę za dużo było chipsów i kiełbasek z grilla:P Ale już się opamiętałam i wracam do zdrowego odżywiania:)


Trzymajcie kciuki:)
Pozdrawiam
Kasia

20 komentarzy:

  1. I to mi się podoba! :)))
    Ja jak mam czas i mniej obowiązków to jako tako się trzymam ale jak jem w pośpiechu itd to już o ćwiczeniach też zapominam a potem jestem zła!
    Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) A ja właśnie jak mam mało obowiązków, to nigdy z niczym nie mogę się wyrobić. A jak mam na głowie wiele rzeczy to potrafię się zmotywować i ogarnąć wszystko

      Usuń
  2. Ja też kolejny miesiąc zaniedbałam ćwiczenia,bardzo chce do tego wrócić,ale jakoś wciąż brak mi motywacji :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skądś to znam... Też tak miałam, ale teraz już dosyć wymówek:)

      Usuń
  3. trzymam kciuki i powodzenia! ;))

    OdpowiedzUsuń
  4. to powodzenia w planach :)
    oby się udało,ja także muszę wprowadzić trochę więcej ruchu na stałe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak nie ćwiczę, czuję się taka ociężała...

      Usuń
  5. trzymam kciuki ! ja robie sobie wyzwanie nożycowe 30 dniowe :) jestem przy 10 dniu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak bolą nóżki?:P Też będę robić nożyce

      Usuń
    2. Powiem Ci, że nie :) Jedyne co to dół brzucha :) ale efekty juz widac, wewnętrzna strona ud mi się trochę zmniejszyła :))
      A robię sobie z tego: http://img.zszywka.pl/0/0163/w_5933/fitness-i-sport/wyzwanie-nozycowe-p.jpg

      Usuń
    3. To muszę to od ciebie skopiować, bo właśnie wewnętrzna strona ud mi się nie podoba:( Jest taka wisząco-faflająca

      Usuń
  6. Kochana ,Ty zaniedbałaś siebie???Co mam powiedzieć o sobie-siedzę i wcinam czekoladki MILKA.

    OdpowiedzUsuń
  7. Może co tydzień będziesz podsumowywać swój jadłospis i efekty ćwiczeń?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogę spróbować, a jeśli tego typu wpisy będą się cieszyć powodzeniem to wprowadzę je na stałe:)

      Usuń
  8. A ja uwielbiam pośladkowe wyzwanie - te przysiady. Jak skończe to robie sobe troche przerwy ( 50 dziennie) i wracam do wyzwania od nowa :3

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja również postanowiłam wziąć się za siebie jakieś dwa tygodnie temu. Ćwiczę, jestem na dietce, kompletnie nie jem słodyczy. Mam nadzieję, że osiągnę swój cel. Tobie również życzę powodzenia! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja miałam ćwiczyć, ale poszłam do pracy no i nie mam nawet kiedy, a jak znajdę chwilę to jestem tak padnięta, że nie mam na to siły ;( Ale trzymam kciuki za Ciebie ;)

    OdpowiedzUsuń