Obserwatorzy

poniedziałek, 30 czerwca 2014

Jak łatwo sprawdzić czy jestem ciepłym, czy zimnym typem urody?

Cześć dziewczyny!!!


Nie do końca wierzę w typy urody nawiązujące do 4 pór roku, ponieważ wystarczy zmienić kolor włosów by przestać pasować do danej grupy. Zależało mi jednak na tym, aby sprawdzić czy jestem zimnym czy ciepłym typem, aby uniknąć niepasujących połączeń kolorystycznych:P Sprawdzałam kolor żył i raz wydawały mi się zielone, a raz niebieskie...  Zarówno złota jak i srebrna biżuteria mi odpowiada. Lepiej poszło z ciuchami: w białej bluzce wyglądam świeżo, a w ecru lub beżowej jakbym była chora. Czytałam kiedyś, że dobrym sposobem jest przeanalizowanie odcienia skóry: na twarzy jestem szaro-żółta, ale na dekoldzie już tylko żółta. Wreszcie postanowiłam zrobić dwa makijaże: ciepły i zimny i sprawdzić, w którym wyglądam lepiej. Oczywiście nie jest to jakiś super wyjściowy makijaż, tylko podkład, róż, szminka i tusz do rzęs. Zdjęcia robione w świetle dziennym,  aparat odrobinę zjadł kolory, ale efekt mimo wszystko widać:)



Wersja ciepła:








Wersja zimna:


Totalnie zimna wersja to nie jest. Niestety czerwone oczy mam od alergii:(


Moim zdaniem jestem chłodnym typem urody. W drugiej wersji makijażu wyglądam młodziej, a w pierwszej poważnie (i chyba na trochę zmęczoną).

A Wy jak myślicie?




A jako bonusik pokażę Wam super minimalistyczną wersję makijażu:



Pozdrawiam
Kasia

niedziela, 29 czerwca 2014

Krótkie brzoskwiniowe paznokcie

Cześć dziewczyny!!!


Jak już wspominałam wróciłam do kwadratowych paznokci:) Niestety musiałam je bardzo mocno skrócić, aby nadać właściwy kształt, ale odrosną szybciutko. Niedawno skusiłam się na brzoskwiniowy piasek z Wibo i jestem nim oczarowana.



Aplikacja jest łatwa i przyjemna. Lakier ma fajną konsystencję, nie rozlewa się na płytce, nie smuży, nie mazia. Dwie warstwy wystarczą do całkowitego pokrycia paznokcia. Wysycha dosyć długo i to chyba jego jedyna wada. Nie przebarwia płytki. Trwałość określiłabym jako dobrą, wytrzymuje 3-4 dni.





W zależności od oświetlenia raz jest bardziej różowy, a raz brzoskwiniowy.




Nie mogę się przyzwyczaić do takich krótkich paznokci:D

Pozdrawiam
Kasia

czwartek, 26 czerwca 2014

Inspiracje paznokciowe

Cześć dziewczyny!!!


Kusiły mnie znów kwadratowe paznokcie. Kusiły tak mocno, że aż skusiły. Niestety są bardzo króciutkie, ponieważ aby z migdałków osiągnąć idealne kwadraty trzeba ściąć naprawę sporo. Ale odrosną:) Brzoskwiniowy piaskowy lakier właśnie schnie na pazurach, a w tym czasie podzielę się z Wami paznokciowymi inspiracjami. Swoją drogą, nie zacieszają mnie ładnie wykonane żele u kosmetyczki. Liczą się dla mnie pięknie pomalowane naturalne paznokcie, najlepiej ozdobione własnoręcznie:)

















Jakie pazurki wolicie?
Sztuczne, czy naturalne?
Kwadraty, migdałki, okrągłe, szpice?
Kolorowe czy neutralne?
Długie czy krótkie?


Pozdrawiam
Kasia:)

środa, 25 czerwca 2014

Waniliowe pazurki

Cześć dziewczyny!!!


Dwa dni temu natknęłam się na lakier, który całkowicie mnie zauroczył, Pablo Color w odcieniu waniliowym z lekką nutką limonki. Przyznam szczerze, że nie znam tej marki, ale przypomina Lemaxa. Lakier kosztował 3zł, więc zbyt długi się nie zastanawiałam.




Niestety jest to lakier bardzo problemowy. Przede wszystkim strasznie smuży i nie zalewa się ładnie na płytce. na zdjęciach mam 2 warstwy, ale 3 wyglądałyby o niebo lepiej. Na buteleczce widnieje napis, że jest to lakier szybkoschnący, co chyba jest żartem. Wysycha długo, od 20-30minut. Trwałość jest całkiem niezła, lakier wytrzymuje 3 dni. Kolor jest super i bardzo mi się podoba, ale rozejrzę się za odpowiednikiem z lepszej firmy.







Widzicie małą zmianę?:) Obcięłam pazurki:)


Pozdrawiam
Kasia:)

wtorek, 24 czerwca 2014

Włosowa aktualizacja+ nowe wyzwanie

Cześć dziewczyny!!!


Mój blogger oszalał i pokazuje mi tylko jeden blog, który obserwuję, a reszty niestety nie widzi...

Dawno nie pokazywałam moich włosów. Niestety zdjęcia były robione w kiepskim świetle i bez lampy.







 Na długości są dosyć ładnie nawilżone (jak na moje włosy, co nie oznacza, że jest dobrze). Strasznie wypadają, dlatego piję drożdże i pokrzywę. Niestety nie chcą się ładnie układać, pewnie dlatego, że już odrosły i wyrównały się po ostatnim podcięciu. Z grzywką nadal nic nie wykombinowałam. Już stałam przed salonem fryzjerskim i miałam wejść, jednak stchórzyłam. Stąd też kolejne nowe wyzwanie: pół roku bez fryzjera! Wiem, dziwne:P zazwyczaj sytuacja wygląda tak: mam przesuszone końce, włosy nie chcą się układać i marudzę, że musiałabym je podciąć, ale boję się iść do fryzjera. Marudzę, marudzę, aż w końcu idę i oczywiście wychodzę z rykiem, bo zamiast końcówek pod nożyczki idzie 5-10cm i całe zapuszczanie idzie w ... Tak jest co 2-3 miesiące. Dlatego teraz zaangażuję mamę w domowe obcinanie:) Jeszcze nie wiem jak nam wyjdzie grzywka, ale damy radę. Może zostawię ją do końca lata, aby jeszcze trochę sobie podrosła, a później jeśli nie będzie ładnie łączyć się z bokami to zetnę? Szczerze, nie wiem. Trochę boję się długiej grzywy na całe czoło na lato (spocone czoło:().

W najbliższym czasie mam zamiar:
- powalczyć o przyrost: picie drożdży, drożdżowa maseczka;
- nawilżyć włosy; wiem, że suchych końcówek nie uratuję, ale mam zamiar powalczyć o to, aby włosy na długości były lepiej nawilżone (niestety co drugi dzień muszę je suszyć suszarką),
- nie farbować włosów; tak dobrze przeczytałyście:D Ostatnio farbowałam je dosyć dawno temu, chcę trochę odczekać i wreszcie pierwszy raz zastosuję hennę (tylko jeszcze nie wiem na jaki kolor się skuszę),
- nie obcinać u fryzjera.



Pozdrawiam
Kasia:)

niedziela, 22 czerwca 2014

Nowości od Ziaji:) +zakręcona grzywka

Cześć dziewczyny!!!


Ostatnio w aptece wyczaiłam nową serię od Ziaji. Zestawy kosmetyków były bardzo tanie, dlatego skusiłam się na dwa. Pierwsze testy już za mną i póki co jestem zadowolona:)











Pierwszy zestaw pasta oczyszczająca+krem mikrozłuszczający, kosztował 10,30zł! Drugi: tonik+krem nawilżający, kosztował 11,10zł! Żal było nie kupić:D Pasta jest świetna, bardzo mocno oczyszcza twarz i delikatnie ją peelinguje.


Większość z Was doradzała mi wczoraj grzywkę nr9, czyli:
Oczywiście nie posiadam aż takich długich włosów i tyle tresek, doczepów itd aby wyczarować taką mega objętość. Albo mam za krótką jeszcze grzywkę, albo źle wycieniowaną, bo oklapła i wyszło mi coś takiego:



Krótko mówiąc szału nie ma:(


Pozdrawiam
Kasia:)

sobota, 21 czerwca 2014

Grzywkowe inspiracje

Cześć dziewczyny!!!


Ślicznie dziękuję Wam za szczere komentarze pod ostatnim postem:* Utwierdziłam się tylko w przekonaniu, że powinnam trochę pokombinować z grzywką. Naturalnie moje włosy są falowane/kręcone (zależy od dnia, pogody i pielęgnacji). Poprzednio nie miałam zbyt wielkich problemów ze stylizacją grzywki. Po prostu suszyłam ją na szczotce, dzięki temu nadawałam jej ładny naturalny kształt (na szczęście nie wyglądała jak kask:P).

Oto kilka propozycji grzywek, które mnie urzekły... Nie wiem na którą się zdecyduję:P


1. Ta propozycja podbiła moje serce! Szkoda, że nie mam takich długich włosów. Jest to dosyć długa, ale lekka grzywka. Ładnie łączy się z całością.


2. Klasyczna prosta, ciężka grzywka.

3. Długa, asymetryczna grzywka.

4. Długa, "rzadka" grzywka


5. Grzywka na boki, z przedziałkiem na środku. Ładnie łączy się z całością. Obawiam się, że przy falowanych włosach nie łączyłaby się tak ładnie...

 6. Długa, lekko asymetryczna, prosta.

 7. Delikatna na bok. Ta propozycja również bardzo mi się podoba:)


 8.Ciężka, prosta, półokrągła.


 9. Na boki, z przedziałkiem na środku. Bardzo podoba mi się to, że jest wywinięta na zewnątrz. Obawiam się, że w takiej wywiniętej grzywie wyglądałabym jak z nocnikiem na głowie:D Nie mniej, strasznie mi się podoba.


 10. Z refleksami. Ciekawa alternatywa


11. Drapieżna... Niesamowicie sexowna...



Zależy mi na tym, aby była to naturalnie wyglądająca grzywka (nie kask, hełm itd). Aby nie wymagała wymyślnej stylizacji (katowania włosów prostownicą, lokówką i masą lakieru). Przede wszystkim musi pasować do mojego kształtu twarzy (aby go zobaczyć odsyłam TUTAJ)



Które propozycje Wam się podobają? A w których widzicie mnie? Może macie inne pomysły?


Pozdrawiam
Kasia