Obserwatorzy

czwartek, 8 maja 2014

Małe jest piękne!

Cześć dziewczyny!!!


Która z Was ma 160cm wzrostu lub mniej? Na pewno jest Nas wiele:) Niski wzrost bardzo często jest przyczyną kompleksów. Sama jestem niziutka- mam 156cm wzrostu. W szkole zawsze byłam jedną z tych mniejszych, przez co byłam wielokrotnie wyśmiewana (karzeł, krasnal, liliput itd dzieci potrafią mieć fantazję jeśli chodzi o przezwiska). Wyższa już nie będę i dobrze:) Kocham swój niziutki wzrost i zaakceptowałam fakt, że nigdy nie będę mieć takich długich nóg jak dziewczyny, które mierzą 170cm. Z góry uprzedzam, że nie mam zamiaru wyśmiewać wysokich dziewczyn, chcę jedynie pokazać, że niski wzrost to nie problem.

Gdy pokazuję prywatne zdjęcia często czytam komentarze typu "ale jesteś mała", albo tak jak w przypadku zdjęć z ZOO "ledwo dosięgasz swojemu facetowi do ramion". Jestem mała i co z tego?:P Świat się skończy? Taka już jestem i już:)


1. Mogę nosić wysokie buty bez strachu, że będę wyższa od partnera:) Choćbym nie wiem jakie wysokie szpile założyła zawsze będę niższa od TŻ (ma ponad 180cm wzrostu).

2. Niskie osoby o drobnej budowie wyglądają młodziej:P

3. Niskiej osobie łatwiej się gdzieś wcisnąć, przecisnąć, schować:)

4. Ponoć faceci lubią podnosić i przytulać niskie dziewczyny:P

Oczywiście to żarty. Niski wzrost nie przeszkadza w osiągnięciu zamierzonego celu. Czasami tylko mam problem z kupnem spodni (muszę je sporo skracać przez co często tracą fason). A oto niskie znane kobietki:




















Pozdrawiam
Kasia:)


P.S. Ostatnio mam problem z dodawaniem zdjęć. Nie wiem czy blogger się na mnie obraził, czy znowu coś jest nie halo...




37 komentarzy:

  1. Małe dziewczyny zazwyczaj są drobne i dzięki temu wygladają delikatnie i sexy:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wysokie dziewczyny też mogą być sexowne

      Usuń
    2. Oczywiście, że też mogą:)

      Usuń
  2. Ja mam 157 i w sumie juz sie przyzwyczaiłam, ze taka jestem. Pamietam jak byłam młodsza to miałam obsesje na tym punkcie.. Chociaż w sumie dalej jak jestem w otoczeniu innych wysokich osób czuje się głupio, idiotycznie, gorzej.. I postrzeganie mnie jako dziecka z gimnazjum gdy już ide na studia sprawia, ze czuje sie jeszcze bardziej idiotycznie..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z czasem się przyzwyczaisz i dostrzeżesz plusy niskiego wzrostu:)

      Usuń
  3. mój chłopak się kiedyś śmiał (ma 190 cm wzrostu), że nie mam prawa więcej urosnąć, bo uwielbia mnie, kiedy jestem taka niziutka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam 166 i też zwykle byłam najniższa :)) Nie przeszkadza mi taki wzrost ani trochę ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam 164cm i również zazwyczaj w towarzystwie zaliczam się do najniższych :d ale jakoś nigdy mi to nie przeszkadzało :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam 165 i jestem najniższa wśród znajomych, ale przynajmniej nie wyglądam komicznie w wysokich obcasach:P Nie wiedziałam, że Shenae Grimes jest niska :P:P:P W 90210 wyglądala na wysoką:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różne informacje w necie znalazłam na jej temat, ale więcej niż 160cm wzrostu nie ma:)

      Usuń
  7. a ja mam okrągłe 150cm i jestem zadowolona. wiadomo, miałam kompleksy, bo chłopacy zwracali uwagę tylko na wysokie dziewczyny z długimi nogami, ale teraz mam swojego pyciusia i jestem szczęśliwa. poza tym wzrost nie musi być przeszkodą w niczym. mam znajomą, która ma prawie 180 i w szpilkach wygląda komicznie. a mała dziewczyna może nosić zawsze wysokie buty ;) oczywiście i tak wszystkie kobiety są piękne ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam 156 i jestem zadowolona ze swojego wzrostu ,ponieważ w dzieciństwie lekarze podejrzewali u mnie niedobór hormonu wzrostu i mówili,że prawdopodobnie nie urosnę więcej niż do 140.Kiedy okazało się,że jestem po prostu niskim dzieckiem odetchnęłam z ulgą,dla mnie moje 156 jest bardzo cenne. Zawsze byłam najniższa w klasie ale nikt nie zwracał na to uwagi.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie natura nie obdarzyła byciem drobną przy poskąpieniu centymetrów. Chociaż na wzrost nie narzekam, a z resztą jakoś sobie poradzę. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja jestem wysoka i też mi z tym dobrze! Każdy wzrost ma swoje plusy :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja mam 170 cm i często mam problem bo kocham szpilki ale góruję w nich nad wszystkimi :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Też jestem malutka, najmniejsza w grupie na studiach. Czasem zazdroszczę wyższym dziewczynom długich nóg przez co we wszystkim mogą super wyglądać, ale po za tym lubię siebie taką jaka jestem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba każda niska dziewczyna zazdrości tym wysokim długich nóg:)

      Usuń
  13. Oj Kasia, jak Ty masz 156cm wzrostu to ja mam 2m. Masz 1,5m i jesteś karzełkiem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, w takim razie gratuluję Ci takiego wzrostu. Powiedz mi po co miałabym dodawać sobie cm skoro wcale nie wstydzę się swojego wzrostu?

      Usuń
    2. Bo jesteś zakompleksioną małą grubą babą z małym biustem i dziwnymi ciemnymi włosami

      Usuń
    3. Anonimy nigdy nie śpią! :]
      Wedle reguły kto tak wyzywa, ten się sam tak nazywa^^ Pozdrawiam :]

      Mały wzrost może być sexy, a punkty które podałaś są zwykle całkiem serio :)

      Usuń
    4. Anonimie- czyli Marto moja Droga, daj sobie spokój z objeżdżaniem mnie na MOIM blogu

      Usuń
    5. Proszę o usunięcie moich komentarzy i Twoich odpowiedzi

      Usuń
    6. Również jestem niziutka,nie ukrywam tego,podobnie jak Kasia -nie dodaje centymetrów i nie jestem małą ,grubą babą,a nawet gdybym była,to co z tego?A teraz prosisz o usunięcie komentarzy?Sprawiłaś przykrość Kasi-z mojego punktu widzenia.To nawet nie jest złe-to jest niemiłe i nie jest na miejscu.

      Usuń
    7. Dokładnie, a najgorsze jest to, że te chamskie komentarze pisała osoba, która dobrze mnie zna. W sieci nikt nie jest anonimowy, myślała, że nigdy się nie dowiem, że to ona!

      Usuń
    8. Najczęściej ludzie z największymi kompleksami wyzywają i warczą najgłośniej. Aż przykro się robi.

      Usuń
  14. Dokładnie Kasiu-mój wzrost równa się Twojemu.Jestem drobna-filigranowa,a mój mąż ma 180cm-"mała"różnica.Sięgam mu do ramion,ale tak jak ujęłaś w poście-mężczyźni kochają małe kobietki,czują swa siłę,my możemy całe schowac się w ramionach ukochanego.Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, fajnie jest się tak wtulić w ramiona wysokiego mężczyzny:)

      Usuń
  15. Dołączam do grona niskopiennych - mam coś koło 160 cm i jest mi z tym dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ja zawsze marzyłam by być wyższą niż jestem, a mam 170 cm ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. też jestem niska (ok. 159 cm) i moi przyjaciele w liceum nie mówili do mnie inaczej, jak tylko "karzełku, karlątko", choć budowę mam całkowicie normalną ;) ale jakoś nigdy nie miałam kompleksów na punkcie wzrostu, bo... po co? jestem niska, no trudno, wyglądam przez to przynajmniej 3 lata młodziej, sukienki i spodnie są za długie, nie sięgam do górnych półek we własnej kuchni, w sklepach też nie, ale... lubię swój wzrost, ma dużo zalet. znaczna większość facetów, nawet niskich, jest i tak wyższa ode mnie, zawsze się wszędzie wcisnę, a i przynajmniej mam pretekst, gdy chcę, by TŻ wziął mnie na barana, bo "przecież nic nie widzę w tym tłumie" :D także myślę, że niskie osoby naprawdę nie mają się czym przejmować, niski wzrost to zaleta, a nie wada! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Z tym, że niskie osoby wyglądają młodziej zdecydowanie się zgadzam! Z jedną ciocią jak pojechałam na zakupy to brali nas za siostry :D

    OdpowiedzUsuń