Obserwatorzy

piątek, 28 lutego 2014

Prośba o poradę: kaszka na twarzy+ zapchane pory

Cześć dziewczyny!!!


Na zdjęciach z poprzedniego postu widać, że na policzkach mam taką jakby "kaszkę". Nie wiem jak to nazwać, nie są to pryszcze tylko takie krosty? Nie wiem co to jest więc zamieszczę powiększoną fotę, aby łatwiej było wyhaczyć o co mi chodzi.




Czy wiecie jak się czegoś takiego z twarzy? Niestety nie wygląda to zbyt estetycznie:(

Czy macie jakiś sposób na zapchane pory? Niestety od wielu lat męczę się z zapchanymi porami na nosie i brak mi już sił i weny:(


Będę wdzięczna za wskazówki:)

17 komentarzy:

  1. U mnie daje rade kurkuma plus maść cynkowa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam nieprzyjemność się z taką kaszką spotkać. Musisz postawić na bardzo dokładne oczyszczanie twarzy z makijażu, częsty peeling, no i uzbroić się w cierpliwość, bo to dziadostwo trzyma się skóry bardzo mocno :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Mocny peeling i będzie ok

    OdpowiedzUsuń
  4. początek trądziku różowatego:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam z tym u dermatologa i stwierdził, że nie jest to trądzik różowaty. Zapisał kilka maści, które pomogły, ale na krótką mete

      Usuń
  5. 1. Mocny peeling - ja mam bardzo odporną twarz więc nawet peelingowałam się rękawicą kessą raz na tydzień, góra 2 razy.
    lub
    2. Tonik z kwasami (plus oczywiście filtry) - zamówiłam sobie gotowy zestaw z BU - kwasy AHA + BHA. Jak wyjdzie już co ma wyjść ;D to twarz będzie jak aksamit :)

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie taka kaszka to objaw alergii, a uczula mnie niestety wiele kosmetyków. Masz ją ciągle, czy tylko czasami? Jeśli to drugie, to ogranicz pielęgnację do minimum i dodawaj nowe kosmetyki pojedynczo, obserwując przez min. 3 dni, czy pojawia się podrażnienie. Jeśli to alergia, to odradzam mocny peeling, pogorszy sprawę.
    Malwa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przez 3 miesiące jest spokój, potem nagle wyskakuje i męczę się z tym miesiąc i tak w kółko...

      Usuń
  7. zaniedbana, zapuszczona twarz, używasz nieodpowiednich kosmetyków, które cię zapychają, nie peelingi i toniki tylko porządne oczyszczenie u kosmetyczki i zmiana kosmetyków na mniej zapychające, zmiana kremów i zmiana diety

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, jak masz pisać takie bzdury to nie udzielaj się wcale.

      Usuń
    2. Anonimie z 9:44 pokaż nam swoją twarz. Obstawiam, że jesteś solarówą albo pryszczatą nastolatką. Ciekawe czy sama tak chodzisz na oczyszczanie regularnie? Jakbyś poczytała bloga, to wiedziałabyś, że autorka umieszcza wpisy na temat swojego zdrowego odżywiania... I takie osoby psują reputację Anonimowym Czytelnikom.


      Pozdrawiam Zuzanna

      Usuń
    3. Niestety tak to już jest, zawsze trafią się jakieś hejty:P Ale nie skreślam anonimowych komentatorów, bo na 10 komentarzy zazwyczaj tylko jeden jest chamski, więc nie jest tak źle

      Usuń
  8. Miałam ten sam problem we wrześniu, tylko że na czole :) Nagle na cerze w idealnym stanie pojawiła mi się taka kaszka właśnie chropowata w dotyku i niczym nie mogłam się jej pozbyć. Pomógł mi dopiero świetnie Effaclar Duo, bo już po 3 tygodniach nie było śladu :) U mnie winą było ewidentnie zapchanie olejkiem.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wejdź na tą stronkę http://osteomed.krakow.pl/artykuly/zmiany-skorne-mozliwe-do-usuniecia-laserem i zobacz obrazki pt kaszaki prosaki jeśli masz coś takiego ze zdjęcia po prawej takie małe, białe grudki (na Twoim zdjęciu bardzo słabo widać) to są to prosaki. Jeśli właśnie masz coś takiego to napisz powiem Ci o tym więcej.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dzięki, weszłam na stronkę, niektóre zmiany przyprawiają o ciarki:P Nie, moje są drobniutkie, w kolorze skóry i występują takimi jakby placami

    OdpowiedzUsuń
  11. A piłaś drożdże lub zioła? Może to od nich?

    OdpowiedzUsuń