Obserwatorzy

poniedziałek, 3 lutego 2014

Czy kolor włosów może wpłynąć na całokształ wyglądu? Czy może odmłodzić?

Cześć dziewczyny!!!



Często mówi się, że ciemny kolor włosów dodaje lat, natomiast jasny odmładza. Moim zdaniem nie jest to zasadą, aczkolwiek sprawdza się w wielu przypadkach. Najważniejsze, aby umiejętnie dobrać kolor włosów do odcienia skóry, oprawy oczu i koloru wyjściowego (aby nie martwić się super widocznymi odrostami już po 2 tygodniach).



Oto przykłady, jak kolor włosów może wpłynąć na całokształt wizerunku:


 Eva Longoria w blondzie wygląda bardzo niekorzystnie. Skóra zlała się z włosami co dało sztuczny efekt. W ciemnych włosach wygląda o wiele ładniej i przede wszystkim naturalnie.




 
 Shenae Grimes w ciemnych włosach wygląda poważniej, ale i z pazurem. W jasnych wypada mdło i bez wyrazu...



 Natalie Dormer w jasnych włosach wygląda świeżo i dziewczęco, w ciemnych też nie wypada źle, ale o wiele poważniej.



 Tej pani nie trzeba nikomu przedstawiać:P W jasnych włosach Kim wygląda tandetnie. Totalnie nie pasują do jej odcienia skóry. 



 Nicole Scherzinger w ciemnych włosach wygląda poważnie, ale ładnie. W jasnych nie ma aż takiej tragedii jak u Kim, ale szału też nie robi.




A teraz na własnym przykładzie pokażę Wam, jak wiele może zdziałać kolor włosów:




 Na pierwszym zdjęciu widać efekt "profesjonalnego" farbowania u fryzjera. Zachciało mi się zmiany, poszłam na dekoloryzację, a później fryzjerka dobrała mi taki oto kolor... Podbijał on wszelkie wypryski, czerwone policzki, przebarwienia. Nie czułam się w nim, ale dzielnie wytrzymałam miesiąc. Później wróciłam do samodzielnego farbowania. Jak widać lepiej wyglądam w ciemniejszych i zimnych odcieniach. Niestety sklepowe brązy zazwyczaj wychodzą z ruda poświatą.



Jak widać to nie jest zasadą, że ciemny kolor postarza. Ważne, aby odcień był dobrze dobrany, bo chyba żadna z nas nie lubi czuć się jak klown czy lalka, a przecież włosy są ozdobą kobiety:) Przede wszystkim należy się zorientować czy lepiej nam w ciepłym czy w zimnym odcieniu, bo może być po prostu tak, że nie chodzi o samą gamę kolorystyczną tylko o odcień, ktoś może źle wyglądać w słonecznym blondzie, a w mroźnym/lodowym świetnie.




Pozdrawiam
Maleńka




19 komentarzy:

  1. Faktycznie w rudych włosach wyglądałaś tragicznie. W ciemnych o niebo lepiej:) Jeśli nie lubisz rudych tonów w brązie to wypróbuj fioletowy szampon

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie słyszałam o takiej metodzie, ale chętnie ją wypróbuję:)

      Usuń
  2. zgadzam się, że nie ma zasady co do koloru ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. W ciemnych ci o niebo lepiej. Ja też miałam krótkie spotkanie z jasnym brązem ale jednak lepiej się czuję w ciemnym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami myślę, że może ładnie bym wyglądała w jasnych, a fryzjerka po prostu źle dobrała odcień. Może w zimnym byłoby lepiej. Ale nie będę sprawdzać:)

      Usuń
  4. Jak ładnie wszystko zobrazowałaś, idealne przykłady na to, że nie można za bardzo walczyć z naturą:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, w końcu natura wie co dla nas najlepsze:)

      Usuń
    2. Walczyć nie, ale czasami można ją trochę podrasować:)

      Usuń
  5. w ciemnych wyglądasz lepiej, ja nie wyobrażam sobie siebie w jasnych ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja siebie też nie. Kiedyś nawet z ciekawości przerobiłam zdjęcie w programie graficznym i strzeliłam sobie blond włosy:P Efekt był dziwny...

      Usuń
  6. Faktycznie ciemne pasują Ci o wiele bardziej :) Zgadzam się z tym co napisałaś, tylko czasem ciężko samemu stwierdzić jaki odcień będzie tym najlepszym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem... Sama do momentu pechowego farbowania u fryzjera byłam pewna, że w ciepłych odcieniach wyglądam lepiej

      Usuń
  7. Racja, o wiele lepiej ci w ciemnych włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Natalie Dormer wygląda cudownie w blond włosach. Dziwnie mi się na nią patrzy w ciemnej wersji :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdy oglądałam Dynastię Tudorów to wydawało mi się, że pasują jej ciemne włosy, ale gdy zobaczyłam ją w Grze o Tron w jasnym wydaniu, od razu zmieniłam zdanie.

      Usuń
  9. A mi się podobasz i w tych rudawych i w tych ciemnych włoskach :) Zdjęcie pierwsze jest przeurocze! Wyszłaś na nim cudnie - delikatnie i naturalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zgadzam się z Twoją teorią, a Tobie dobrze i w takich i w takich włosach, choć rzeczywiście na korzyść bardziej te ciemniejsze ;)

    OdpowiedzUsuń