Obserwatorzy

wtorek, 7 stycznia 2014

Pantene krem podkreślający loki

Cześć dziewczyny!!!


Jak Wam mija dzień? Mam nadzieję, że już jutro będę mogła wyjść z łóżka, bo ileż można oglądać seriale i czytać książki? Swoją drogą może polecicie mi jakiś fajny film/serial/książkę?:)

Jak już wspominałam kilka razy uczę się "ogarniać" moje loko-fale, oczywiście z różnym skutkiem. Pianki zazwyczaj powodują efekt hełmu, co niekoniecznie mi się podoba; żele wysuszają moje kłaczki, a kremy obciążają. Mimo wszystko nadal poszukuję specyfiku doskonałego. Póki co najlepszy był krem z Nivei, był dobry ale nie doskonały. Na krem z Pantene zdecydowałam się, ponieważ akurat był z promocji (raczej nie mam zaufania do tej marki).








Dostępność i cena:

W większości drogerii, w Auchan, Tesco i chyba w Kauflandzie. Kosztuje ok. 17-22zł



Opakowanie:

Jest bardzo ładne. Pompka ułatwia wydobycie kosmetyku. Ten krem ma na pewno o wiele ładniejsze i poręczniejsze opakowanie, niż krem z Nivei.


 Skład dla zainteresowanych, jak widać nic ciekawego nie zawiera..







Moja opinia:

Ten specyfik stosowałam na dwa sposoby: na sucho i na mokro. Niestety na mokro nie robił nic z włosami, nie stylizował ich z żaden sposób. Zostawiałam włosy do samodzielnego wyschnięcia i efektów nie było, tak samo w przypadku użycia suszarki. Na sucho było trochę lepiej. Najpierw ugniatałam włosy w dłoniach, czekałam aż podeschną, a następnie zagniatałam na ten krem i suszyłam. Czasami były lekko usztywnione, ale poza tym nic więcej; a czasami przeciążone. Natomiast następnego dnia były w dotyku takie sztuczne i strasznie przeciążone. Próbowałam nakładać mniejszą ilość, ale i tak to nic nie dało. Reasumując w moim przypadku jest to produkt bardzo problematyczny, ale zostało mi jeszcze pół opakowania, więc postaram się pokombinować:)

7 komentarzy:

  1. Mam proste włosy więc to nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety produkt nie dla mnie, gdyż mam proste włosy ;]

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam mocno kręcone, ale chyba tego produktu nie wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam kiedyś Pantene do loków ale w starym opakowaniu i czuję, że w starym składzie. Działał na moje loczki bardzo dobrze i ubolewałam kiedy wycofali go i zmienili opakowanie, cenę oraz moim zdaniem skład. Kupiłam kiedyś ten nowy i już nie był tak dobry jak ten kiedyś przeze mnie stosowany :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Tego produktu nie miałam, ale pewnie nic by mi nie dał, bo moje włosy są raczej proste. Za to miałam odżywkę w spray'u pantene z serii aqua light (pisałam o niej u siebie na blogu) i używałam jej na suche włosy przed kręceniem np. na papiloty czy wałki. Osobiście nie lubię pianek, lakierów itp. rzeczy które sklejają włosy więc ta odżywka nadawała się idealnie. Czasami lubiłam sprayskać włosy i zawinąć je w kilka koczków. Efekt - delikatne, naturalne skręcenia. Jak dla mnie rewelacja.

    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedyś pantene miało odzywke do włosów. Ciekawa jestem czemu ja wycofali....

    OdpowiedzUsuń