Obserwatorzy

czwartek, 23 stycznia 2014

Nowe wyzwanie: powrót do ćwiczeń

Cześć dziewczyny!!!


Dawno nie pisałam nic o ćwiczeniach, sylwetce i sposobie odżywiania... Cóż, aż wstyd się przyznać, ale od października ćwiczyłam może 3 razy....:( Tłumaczenie, że nie miałam czasu to kiepska wymówka, ponieważ gdybym chciała to bez problemu znalazłabym wolną godzinkę 3 razy w tygodniu. Po prostu się zaniedbałam, nie chciało mi się i brakowało mi motywacji, ale zebrałam się w sobie i od jutra wracam do ćwiczeń. Oczywiście nie jakiś wielce wyczynowych, nie chcę schudnąć. Zależy mi na wymodelowaniu ciała i wyrobieniu kondycji.



Na początek wrócę do Mel B, którą po prostu kocham:P Jej optymizm jest zaraźliwy, a ćwiczenia są ciekawe










Czas na treningach z Mel mija bardzo szybko:)  A człowiek dostaje kopa energii. Niestety ćwiczenia z Ewą Chodakowską nie przypadły mi do gustu. Były nudne jak flaki z olejem, a zamiast dawki energii czułam senność- tak działał na mnie jej głos.

Do tego dorzucę jeszcze przysiady- dam im drugą szansę. Poprzednio się nie sprawdziły, ale może teraz będzie lepiej.

A Wy jakie ćwiczenia/treningi lubicie?

16 komentarzy:

  1. Mel B jest cudowna :D Też z nią ćwiczyłam przez jakiś czas, uwielbiam jej sposób prowadzenia ćwiczeń i energię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też uwielbiam Mel B, ostatnio ćwiczyłam jej ćwiczenia na nogi, ogromne zakwasy, ale było warto :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja swego czasu ćwiczyłam z Ewą Chodakowską, ale jej ćwiczenia nie dawały aż takich spektakularnych rezultatów, o jakich zapewniała. Z Mel B jeszcze nie próbowałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Chodakowską wytrzymałam miesiąc.... Efektów za bardzo nie widziałam, a znudzona byłam, że ho.... ho

      Usuń
  4. Też Chodakowska u mnie nie za bardzo ale za to fajna jest Natalia Gacka ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie słyszałam o niej, ale z chęcią poszukam na YT i zobaczę

      Usuń
  5. Ciężko się zmotywować, najgorzej przerwać ćwiczenia. Potem na prawdę ciężko jest znów ruszyć z miejsca...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, dopóki ćwiczyłam było ok, a jak już odpuściłam raz to tak i drugi i trzeci.... a później to już w ogóle mi się nie chciało:P

      Usuń
  6. U mnie przełom przychodzi przeważnie w marcu/kwietniu. Robię wtedy A6W. ;] Jednak w tym roku kręcę hula-hopem i planuję dorzucić do tego jakieś ćwiczenia.

    OdpowiedzUsuń
  7. Powodzenia :) Mnie się podoba zumba, ale w sumie to ćwiczyłam tylko raz (przed kompem).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie próbowałam zumby, ale może jak się zbiorę to wytestuję:)

      Usuń
  8. Ćwiczenia z Chodakowską również nie przypadły mi do gustu. Mel B bardzo lubię, szczególnie jej ćwiczenia na brzuch i pośladki, a obecnie ćwiczę z Tiffany Rothe :)

    OdpowiedzUsuń