Obserwatorzy

czwartek, 5 grudnia 2013

Jak stres wpływa na moje włosy?

Cześć dziewczyny!!!

Czy u Was też jest tak zimno i wietrznie? Brrr... nie lubię takiej pogody.

Ostatnie kilka miesięcy minęło mi w ciągłym stresie. Nie od dzisiaj wiadomo, że nadmiar zmartwień i problemów szkodzi zdrowiu, ale postanowiłam poobserwować moje włosy i sprawdzić co się zmieni w ich kondycji, wyglądzie.


1. W bardzo szybkim tempie zaczęłam siwieć. W ciągu ostatnich 2-3 miesięcy bardzo mocno posiwiałam. Na tą chwilę ok. 20% moich włosów jest srebrzystych.... Jeszcze w lipcu tego roku nie miałam takiego problemu. Jestem trochę zdziwiona tym faktem, ale nie będę robić z niego tragedii. No cóż stało się.

2. Włosy stały się matowe. Mimo odpowiedniej pielęgnacji, olejowania, kremowania, nawilżania straciły swój blask. Nawet po farbowaniu nie są takie ładne jak zawsze. Dodatkowo są trochę bardziej sztywne. Nie do końca rozumiem co się stało, ponieważ braku nawilżenia nie zauważyłam, ale kondycja czupryny nie jest już taka dobra.

3. Wypadanie włosów. Przez jakiś czas miałam z nim spokój a tu zonk. Wracam do picia drożdży. Nie mogę się zmusić do picia skrzypokrzywy (kiedyś piłam i nic mi nie przeszkadzało, a teraz nie mogę znieść tego trawiastego zapachu), może zainwestuję w suplementy.

4. Brak przyrostu. Od 2 miesięcy moje włosy nie rosną. Zastanawiam się nad wcierką z rzepy, może zdziała cuda?




A jak na Wasze włosy wpływa stres? Zauważyłyście zmiany?

4 komentarze:

  1. Kiedy miałam dość stresujący okres (matury) miałam bardzo duży problem z wypadaniem włosów :/


    A w wolnej chwili, zapraszam do mnie ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam cały czas mały problem z włosami. A co do stresu, to niestety, ale jestem bardzo nerwowa i łatwo się stresuję...

    OdpowiedzUsuń
  3. Moje niestety przez stres strasznie wypadają :(

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie stres wpływa negatywnie na cerę...

    OdpowiedzUsuń