Obserwatorzy

środa, 20 listopada 2013

Roziskrzony niebieski lakier od Marizy po raz drugi

Cześć dziewczyny!!!


Nie przepadam za niebieskimi paznokciami, ale ten lakier skradł moje serce:) Pokazywałam go na blogu daaaaawno temu, ale miałam wtedy kiepski aparat i nie udało mi się uchwycić uroku tego cudeńka.








Dostępność i cena:
Do nabycia u konsultantek Marizy. Niestety nie pamiętam ile kosztował dokładnie, ale nie więcej niż 8zł.

 






Opakowanie:
Proste i ładne, a pędzelek jest super wygodny. Szkoda, że nie wszystkie lakiery mają takie wąskie i precyzyjne pędzelki.
 







Moja opinia:

Lakiery z Marizy z serii brilliant podbiły moje serduszko, ale w niebieskim zakochałam się totalnie. Już jedna warstwa wystarczy aby ładnie pokryć płytkę, kolejne dodają jedynie głębi. Aplikacja jest bajecznie prosta, lakier nie smuży, nie bąbelkuje i zasycha w ciągu 10minut. Nie zauważyłam, aby przebarwiał płytkę paznokcia. Trwałość jest świetna, na moich szybko natłuszczających się paznokciach wytrzymuje nawet do 5 dni (ogólnie szał:P). Sam w sobie kolorek jest ciekawy, miliony drobinek dają świetny i niecodzienny efekt. Ze zmywaniem również nie ma problemu. Szkoda, że z tej serii nie ma bordowego i brązowego koloru:(

14 komentarzy: