Obserwatorzy

środa, 2 października 2013

Sylwetka- aktualizacja

Cześć dziewczyny!!!


Też przeżywacie taką niemoc twórczą? Totalnie nic mi się nie chce, nie mogę zmobilizować, najchętniej cały dzień przeleżałabym w łóżku czytając:P

We wrześniu miałam mniej czasu i chęci na ćwiczenia, ale mimo tego starałam się przynajmniej 3 razy w tygodniu poruszać z Mel B. Nie schudłam, ani nie przytyłam- waga pokazuje ok45kg, czyli tak jak w poprzednim miesiącu.

Wymiary z poprzedniego miesiąca to 79cmx60cmx86, a na dzień dzisiejszy 80cmx60cmx86cm. Cieszę się z każdego dodatkowego cm w biuście oraz z tego, że w dolnych partiach cm nie przybyło:P






Porównując ostatnie zdjęcie ze stanem z poprzedniego miesiąca widzę, że moje pośladki mają się o wiele lepiej:) Są uniesione i ładnie zarysowane. Oby tak dalej:) Ogólnie jestem zadowolona z efektów:)


We wrześniu postanowiłam zrezygnować ze słodyczy. Nie jadłam ich kilka lat i wiem, że potrafię żyć bez krówek, ciastek i słonych przekąsek. Całkiem nieźle poszło, na dzień dzisiejszy nie męczy mnie ochota na tego typu przekąski.


Myślę, że nie jest źle:) Zobaczymy jak będzie za miesiąc. Mam nadzieję, że nie zaniedbam ćwiczeń.

18 komentarzy:

  1. jak Ty to robisz że w biuście przybyło ? :D Figurę masz idealną, ja po ciąży sporo muszę jeszcze ćwiczyć żeby mieć ładny brzuch...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogólnie jem bardzo dużo, ale ćwiczę tylko za brzuch i nogi. Dzięki temu nie chudnę w biuście:P

      Usuń
    2. Z calym szancukiem, ale to niemożliwe:( Nie ma tak, że się chudnie gdzie chce.. Każda by chciała, żeby w biust szlo od jedzenia, no ale nie ma tak niestety..
      Figura idealna. Ile masz wzrostu?

      Usuń
  2. też chce przytyć i cały czas nic :( już tyle rzeczy próbowałam.. czy mogłabyś napisać jakiś plan diety np na tydzień? :) byłabym bardzo wdzięczna, może Twój sposób mi pomoże

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam ten ból... Śniadanie jem dosyć późno, ok. 9-10. Zazwyczaj jest to grahamka z żółtym serem, szynką, pomidorem albo z sałatą i jajkiem. Do tego zielona herbata. Ok 12 jem znowu kanapkę lub tosta. Obiad jem najczęściej ok 15, np. pierogi; makaron razowy ze szpinakiem i pieczarkami, pierś gotowaną na parze+gotowane marchewki+ ziemniaki na parze; kluski na parze z sosem+buraczki+gotowane mięso/ryba. Wszystko zależy od czasu, który mam na przygotowanie obiadu. Ok 17 jem owoce, a przed 19 kolację: placki ziemniaczane, gotowane jajka, kanapki... Raz w tygodniu jem smażone mięso albo kurczaka z rożna.

      Usuń
  3. nogi swietnie wyglądają, no i reszta też - zazdraszczam :)
    Życze dalszych sukcesów :)

    Paulina

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow, świetną masz sylwetkę! Chyba czas i na mnie ;) Jakie ćwiczenia robisz na biust?:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam nadzieję, że się nie odchudzasz, bo figurę masz bardzo ładną :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ojj ja przynajmniej raz dziennie mam ochotę wciągnąć jakiegoś batona bądź czekoladę <3
    a figurkę masz na prawdę fantastyczną!

    OdpowiedzUsuń
  7. Dat ass:D Masz genialną figurę!
    Ja totalnie zawaliłam wrzesień jeśli chodzi o ćwiczenia:/ Wstyd, muszę to nadrobić w tym miesiącu!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pozazdrościć figury, bardzo ładnie wyglądasz. :)

    OdpowiedzUsuń