Obserwatorzy

czwartek, 10 października 2013

Moja nowa lakierowa miłość, czyli piasek Pierre Rene

Cześć dziewczyny!!!



Ostatnio będąc z mamą na zakupach w drogerii Vica zajrzałam do szafy Pierre Rene. Przyznam szczerze, że bardzo rzadko sięgam po kolorówkę tej marki. Dlaczego? Ponieważ w mojej miejscowości tylko w tej drogerii jest szafa Pierre Rene i to niezbyt hojnie wyposażona.  Mama wybierała cień, a ja jak zwykle rzuciłam się na lakiery. Szukałam czegoś jasnego, ale jak zwykle skusiłam się na coś innego:P Wybrałam nr 03 z odcieni piaskowych i zakochałam się w nim od pierwszego maźnięcia pędzelkiem:)





Dostępność i cena:
Kosztował 9,99zł. Co do dostępności, to niestety nie pomogę... Kiedyś czytałam, że w niektórych Naturach jest  Pierre Rene, ale u mnie nie ma.


Opakowanie:
Ładne i wygodne. Pędzelek jest bardzo długi, ale poręczny.







Moja opinia:

Pokochałam kolor nr 03 za wszystko. W zależności od światła czasami wygląda na koralowy, a czasami jak malinowy ze złotymi drobinkami. Dwie warstwy wystarczą, aby równo pokryć płytkę. Nie smuży. Zasycha szybko, po ok. 10 minutach pazurki są już suche. Nie przebarwia płytki paznokcia, ze zmywaniem nie ma aż takiej tragedii jak w przypadku piaskowych lakierów Lovely. Trwałość jest świetna. Na moich szybko natłuszczających się paznokciach wytrzymuje 4 dni bez odprysków- to świetny wynik, zazwyczaj po 2 dniach muszę zmywać lakier. Jestem w nim absolutnie zakochana i chyba skuszę się na inny kolorek. Miałyście lakiery z tej firmy? Muszę zobaczyć, że jest dostępny szary piasek- taki ostatnio mi się marzy:)




18 komentarzy:

  1. Śliczny. U mnie na blogu też dzisiaj różowy piasek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jest piękny! marzy mi się taki kolor z shimmerem ale bez piaskowej faktury. :) ja mam z tej serii nr 10 i nim tez jestem zachwycona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobny kolor, a wersji normalnej mam z Wibo, albo Lovely i prezentuje się równie ciekawie:)

      Usuń
  3. Cudowny kolorek, ale paznokcie jeszcze piękniejsze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj dziękuję:) Paznokcie wreszcie są w miarę równej długości

      Usuń
  4. Ojej, jaki śliczny! I pazury jakie okazałe!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaki cudny!
    Patrzę i patrzę na zdjęcia <3

    OdpowiedzUsuń
  6. ja mam numer 10, taka mała galaktyka na paznokciach, polecam!
    chociaż niektóre blogerki bardzo na niego marudzą, można go kochać albo nienawidzić ;)

    a ten róż jest nieziemski! :D

    OdpowiedzUsuń