Obserwatorzy

poniedziałek, 7 października 2013

Bubel nad bublami, czyli Wibo Odżywka Diamentowa Siła

Cześć dziewczyny!!!

Nie mam jakiś większych problemów z paznokciami. Są twarde i wytrzymałe, nie rozdwajają się, czasami któryś się złamie, ale nie zdarza się to częściej niż 3-5 razy w roku. Odżywkę Diamentowa Siła z Wibo kupiłam z myślą stosowania jej jako lakier podkładowy, ponieważ bardzo nie lubię przebarwionej płytki. Niestety jest to produkt tak beznadziejny, że nawet w tej roli się nie sprawdził...





Dostępność i  cena:
Do kupienia w Rossmannie, kosztuje ok. 6zł.


Opakowanie:
Zwykłe, ale ładne. Różowe wzorki dodają buteleczce uroku. Pędzelek jest dosyć wygodny, nie za wąski i nie za szeroki. Na tym plusy się kończą...







Moja opinia:
Szkoda pieniędzy na tą odżywkę. Zacznijmy od tego, że nie wzmacnia paznokci, nie odżywia, totalnie nic z nimi nie robi. Diamentowy pyłek to oczywiście jedna wielka ściema... Bardzo długo zasycha. Po godzinie od malowania nadal jest gumowata. Normalnie malowanie paznokci zajmuje mi chwilkę. Nakładam jakąś odżywkę, po ok. 15 minutach gdy wyschnie nakładam pierwszą warstwę lakieru, później drugą, czasami top i to koniec. Z tym bublem malowanie trwa 2 godziny.... Nawet lakiery z chińskiego sklepu mają lepszą trwałość. W porywach odżywka wytrzymuje jeden dzień, ale zazwyczaj jest to ok. 4-6 godzin, później zaczyna odchodzić płatami. Tragedia. Jak widać nie zużyłam nawet połowy opakowania. Nie polecam.

4 komentarze:

  1. W sumie to nie miałam styczności z żadną odżywką od Wibo, ale widzę że w przypadku tej niewiele straciłam.

    OdpowiedzUsuń
  2. O dobrze wiedzieć, że nie warto jej kupować ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. dzieki za recenzje, napewno po niej nie kupie tej odzywki

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy jej nie miałam ale teraz wiem żeby po nią nie sięgać ;)

    OdpowiedzUsuń