Obserwatorzy

wtorek, 20 sierpnia 2013

Ulubiony balsam do ciała- Masło Kakaowe Ziaja

Cześć dziewczyny!!!

Pogoda za oknem nie zachwyca, niestety. Jest szaro, buro i deszczowo- przynajmniej w moim regionie.

Jeśli chodzi o stosowanie balsamów do ciała to niestety nie mogę się poszczycić systematycznością. Obiecuję sobie, że będę się smarować codziennie, a wychodzi jak wychodzi- czyli raz w tygodniu. Dlatego stawiam na treściwe balsamy o ciężkiej konsystencji. Moim ulubionym jest Masło Kakaowe z Ziaji. A dlaczego?





Odżywczy balsam do pielęgnacji skóry normalnej i suchej. Zawiera masło kakaowe, witaminę E i prowitaminę B5 (D-panthenol). Głęboko i intensywnie nawilża skórę i zapobiega nadmiernej utracie wody. Skutecznie łagodzi podrażnienia i zmniejsza skłonność do ich występowania. Wygładza, uelastycznia i aktywnie regeneruje naskórek. Lekko natłuszcza i likwiduje uczucie szorstkości.
Regularnie stosowany przywraca skórze piękny wygląd i wyraźnie poprawia jej koloryt.
Pozwala na długo zachować brązowy odcień opalenizny.

Skład : Aqua, Paraffinum Liquidum (Mineral Oil), Cetearyl Ethylhexanoate, Petrolatum, GLycerin, Sorbitan Sesquioleate, Theobroma Cacao Seed Butter, Polyglyceryl-3, Polyricinoleate, Dimethicone, Magnesium Sulfate, Panthenol, Tocopheryl Acelate, Ceresin, Hydrogenated Castor Oil, Ethylparaben, Methylparaben, Parfum, Citric Acid.





Dostępność i cena:
Do kupienia w większości drogerii. Kosztuje ok.6-7zł






Opakowanie:
Brązowe, ładne i wygodne. Pod koniec użytkowania można go postawić na zakrętce aby resztki spłynęły.









Moja opinia:

Balsamu używam do ciała i włosów i w obu przypadkach sprawuje się świetnie. Jest gęsty i tłusty dlatego łatwiej go rozprowadzić na wilgotnych włosach. Nakładam go wieczorem przed snem, rano zmywam szamponem jajecznym BingoSpa i nakładam maskę. Włosy są  w takim fajnym stanie jak po oleju lnianym. Jeśli chodzi o ciało, to balsamu lepiej używać wieczorem, kiedy mamy więcej czasu, ponieważ długo się wchłania. Nie nadaje się "na szybko" przed wielkim wyjściem. Reanimuje nawet super suchą skórę na moich ramionach. Wspaniale nawilża i pozostawia lekką ochronną warstwę. Nie zauważyłam, aby wyrównywał kolor skóry, ale nie stosuję go częściej niż raz w tygodniu. Jest tani i dobry:P Najlepszy jest jednak zapach... Uwielbiam, gdy kosmetyki mają słodki zapach. Jest to dziwna mieszanka. Lekko kokosowa z kakaową nutką. Mimo ciężkiej konsystencji jest bardzo wydajny. Zużyłam już chyba z 10 opakowań i na pewno kupię kolejne:)

21 komentarzy:

  1. Szukałam opinii o tym balsamie. :) Mam zamiar go kupić. również używam odżywki do włosów z tej serii, jest genialna! Włosy są miękkie, lśniące i wygładzone chociaż zapach nie utrzymuje się w ogóle, ale to mały minusik :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie niestety szampon się nie sprawdził. Włosy były po nim po prostu ulizane, koszmar. Ale odżywka b/s jest swietna

      Usuń
  2. też mam problem z systematycznością, ale ostatnio się przełamuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się staram, ale średnio mi to wychodzi:P

      Usuń
  3. ja właśnie nie mogę trafić na balsam, tylko to serum, butelka taka sama, ale już nie balsam, a serum. Mnie serum podrażniło delikatnie, ale ten balsam jest po prostu świetny;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazwyczaj kupuję go w osiedlowej drogerii albo w aptece. Niestety serum nie jest tak dobre:(

      Usuń
  4. Ja też zawsze zapominam, albo jestem tak zmęczona wieczorem że zwyczajnie sobie odpuszczam. Ale ostatnio kupiłam ten krem Isany z masłem shea i uwielbiam się nim smarować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kusi mnie ten krem z Isany, ale najpierw muszę zużyć zapasy, a jest ich sporo...:D

      Usuń
  5. Jak dla mnie jest ono mocno za słodkie w zapachu - w związku z tym wybieram kozie mleko... Pachnie delikatnie i dobrze nawilża :) wybieram tą dużą wersję z dozownikiem bo bardziej się opłaca - ostatnio w promocji kupiłam za 9,99 zł:D:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wersja z Kozim mlekiem też jest świetna. Bardzo lubię krem do rąk właśnie w tej wersji

      Usuń
  6. uwielbiam go ;) mialam również spray do opalania(?) z tej serii, a także krem, ale najlepszy jest balsam .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krem do twarzy też jest fajny, ale niestety czasami zapycha pory (szczególnie w lecie).

      Usuń
  7. Kocham ten balsam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, jest świetny. Nic nie nawilża skóry tak dobrze

      Usuń
  8. A ja bym chciała, żeby u mnie polało, bo jest strasznie sucho :) Miałam z tej serii masełko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie pada od wczoraj, tak od 18. Do tego temperatura nie przekracza 19 stopni:(

      Usuń
  9. Kosmetyki Ziaji są tanie i dobre:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Choć kilka bubli też się trafi, ale ogólnie jak za swoją cenę są dobre:)

      Usuń
  10. ja zapominam o nakladaniu balsamu i zazwyczaj robię to na szybko przed wyjściem gdzieś :p. no chyba, że po opalaniu, to nakładam bardzo często xd

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię lekkie balsamy, bo zazwyczaj używam ich własnie na szybko przed wyjściem:P Dlatego preferuję DOVE

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja nie wyobrażam sobie nie nałożenia olejku/balsamu/masła po kapieli, raz ze względu na przyzwyczajenie a dwa dyskomfort mojej skóry, po prostu muszę się wysmarować :)
    Kiedyś bardzo lubiłam ten balsam i wszelkie czekoladowe zapachy, aż do czasu jak użyłam jakiegoś masła o zapachu czekolady z pistacjami (albo daktylami), i wydawało mi się, ze pachnę wymiocinami, w dodatku zapach utrzymywał się bardzo długo na ciele i ubraniach, brrr...

    OdpowiedzUsuń