Obserwatorzy

środa, 28 sierpnia 2013

Chusteczki do demakijażu z Biedronki

Cześć dziewczyny!!!



Zazwyczaj oczyszczam twarz olejkami, albo żelem ale przed tym lubię zetrzeć makijaż choćby tak "z grubsza". Zazwyczaj używałam do tego płynu micelarnego albo mleczka. Jednak jakiś czas temu wyczytałam info o super chusteczkach do demakijażu z Biedronki i stwierdziłam, że muszę je mieć:P










Dostępność i cena:
Do nabycia w Biedronie, kosztują 3,99zł za 25 chusteczek







Opakowanie:
Jak dla mnie trochę tandetne. Szata graficzna jest bardzo ładna i w tej kwestii nie mam się do czego przyczepić. Ale przylepiec jest beznadziejny, materiał z którego wykonano opakowanie przypomina mi woreczek od mleka:P


















Moja opinia:
Wybrałam chusteczki do cery mieszanej i tłustej, bo taką posiadam. Szału nie robią. Podkład ścierają dosyć ładnie, cienie również, ale kresek i tuszu nie ruszą ani trochę. Są wilgotne, ale nie mokre- ogólnie w dotyku przyjemne. Niestety zazwyczaj przy wyciąganiu wychodzą 2 a nie jedna i szkoda, bo na moją twarz i mój makijaż w zupełności wystarczyłaby jedna. Mimo wszystko po ich użyciu trzeba poprawić demakijaż płynem lub mleczkiem. Trochę wysuszały skórę i podrażniały okolice oczu, niestety. Mam co do nich mieszane uczucia. Nie były najgorsze, ale dobre też nie. Raczej nie kupię kolejnego opakowania. Myślę, że w podróży również nie będą praktyczne ze względu na kiepski przylepiec (będą szybko wysychać).

13 komentarzy:

  1. Lubię płyn micelearny z tej firmy ale widzę że chusteczki szału nie robią.Skoro nie dają rady z tuszem to z pewnością nie są dal mnie.

    Dodaję do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety z tuszem sobie w ogóle nie radzą, a to jest w sumie najważniejsze

      Usuń
  2. U mnie makijaż najczęściej składa się z tuszu i kreski, więc chusteczki nie dla mnie :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze wiedzieć że mam się na nie skusić:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam te chusteczki i zgadzam się z podkładem sobie radzą, z resztą nie. Ale mnie niestety podrażniły, chociaż moja buzia wrażliwą nie jest :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moim przypadku podrażniły skórę wokół zewnętrznych kącików oczu:( Pewnie dlatego, że próbowałam zetrzeć kreskę:P

      Usuń
  5. Miałam z tej serii płyn micelarny do mycia twarzy jak i płyn do demakijażu . Wszystko jak najbardziej na+ . Kupie chusteczki ciekawe jak będą sprawowały się u mnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również miałam płyn micelarny, wszystkie żele i mleczka z tej serii i jak za swoja niską cenę były dobre:) Ale te chusteczki mnie rozczarowały. Może pozostałe 2 rodzaje będą się lepiej sprawować. Jeśli się nie boisz, to wypróbuj, bo majątku nie kosztują a może się sprawdzą:)

      Usuń
  6. Kuzynka chwaliła te chusteczki a ja nadal nie mogę się do nich przekonać tym bardziej, że tak jak piszesz nie chcą usunąć tuszu i kresek;/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ooo troszkę się design opakowania zmienił. Niebieskie też mnie nie zadowoliły, różowe i zielone były lepsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja lubię chusteczki z pampersa.Ścierają nawet tusz do rzęs;)

    OdpowiedzUsuń
  9. z Biedronki lubię płyn micelarny i żel micelarny :)
    chusteczek nie miałam okazji używać

    OdpowiedzUsuń