Obserwatorzy

czwartek, 2 maja 2013

Błyszczący misz-masz od Marizy

Cześć dziewczyny!!!


Mam nadzieję, że u Was jest bardziej majowa pogoda niż u mnie... Za oknem szaro, buro i zimno, a za chwilę lunie deszcz. Dzisiejsze pazury to połączenie dwóch lakierów Marizy brilliant. Malowane tak na szybko, ale i tak jestem z nich zadowolona:)







Dostępność i cena:
U konsultantek Marizy, kosztuje chyba ok.8zł


Opakowanie:
Ładne, solidne, pędzelek jest bardzo wygodny i doskonale pasuje do konsystencji lakieru.

Moja opinia:
Niestety na opakowaniach nie ma podane jakie to nr czy kolory. Pierwszy jest to ciemnoszary lakier z masą srebrnych i złotych drobinek, natomiast drugi to cukierkowy róż z drobinkami srebrnymi, czerwonymi i różowymi. Aplikacja przeiegła bezproblemowo, lakierki nie smużą, nie bąbelkują, dosyć szybko zasychają. 

Ogólnie nie lubię różowych i szarych paznokci, ale te bardzo mi się podobają. Nie wyglądają tandetnie i cukierkowo. Na zdjęciu mam po 2 warstwy z każdego koloru i wydaje mi się, że więcej nie potrzeba. Bez topa utrzymuje się 3-4dni, a z topem 5dni. Myślę, że fajnie wyglądałyby połączone z innymi lakierami ze swojej gamy kolorystycznej. Jak znajdę odpowiedni kremowy róż, na pewno przedstawię połączenie:)

8 komentarzy:

  1. Lakiery fajne, ale jakie paznokcie boskie!!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. paznokcie jak u wiedźmy, dosłownie. a ostatni na małym palcu bedzie mi sie po nocach snił ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj strasznie. Moim zdaniem są, ale każdy ma prawo do innego zdania. Pozdrawiam

      Usuń
  3. Szarości nie lubię ale ten różowy mogłabym przygarnąć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę przyznać, że przekonałam się do takich roziskrzonych lakierów:) Różowy jest cudowny, ten szary trochę ciemny jak na codzienne noszenie

      Usuń
  4. Jejku ludzie ale są wredni. Masz piękne paznokcie i nie słuchaj głupich tekstów zazdrosnych lasek.

    OdpowiedzUsuń
  5. myślę, że akurat takich pazurów nie da się zazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń