Obserwatorzy

sobota, 6 kwietnia 2013

CHI jedwab do włosów

Cześć dziewczyny!!!

Jak Wam mija sobota? U mnie jak zwykle szybko: posprzątałam dom, a teraz siedzę z olejem i maską na włoskach i robię przegląd internetu.

Jedwab z CHI jest większości z Was znany. Sama często i chętnie po niego sięgam, choć w mojej miejscowości jest trudno dostępny, wszędzie króluje biosilk.


Dostępność i cena:
Tak jak wspomniałam, w mojej miejscowości jest problem z dostępnością. Kosztuje od 6-8zł

Opakowanie:
Ładne, skromne, ale bardzo wygodne. Zawiera 15ml produktu

Moja opinia:
Nie wiem dlaczego na tego typu produktach często jest napisane, że jest to odżywka. Niestety nie ma nic wspólnego z odżywką, jest to po prostu silikonowe serum, chroniące przed temperaturą i innymi czynnikami zewnętrznymi. Nie trudno zauważyć, że ma o niebo lepszy skład niż biosilk. Uwielbiam jego zapach, kojarzy mi się z wizytą w dobrym salonie fryzjerskim:) Samo w sobie serum jest świetne. Nie obciąża włosów, trudno z nim przesadzić. Jest niezwykle wydajne. Nakładam go tylko na końcówki, więc to małe opakowanie wystarcza mi na 2 miesiące (czasami na 3, jeśli testuję jeszcze coś innego). Włoski są po nim miękkie, błyszczące. Nie wysusza i nie sprawia, że włosy się puszą. Dzięki niemu końcówki nie rozdwajają się tak szybko:) Kosmetyk warty polecenia:)





9 komentarzy:

  1. mój ulubieniec, nigdy mnie nie zawodzi jako zabezpieczacz końców ale muszę robić sobie od niego przerwy;)

    OdpowiedzUsuń
  2. do zabezpieczenia końcówek idealny ! :)
    a pamiętam jak jakieś 5 lat temu koleżanki z licealnej ławy ekscytowały się biosilkiem, jaki to genialny, że JEDWAB i że super włosy są po nim i nakładały to na całą dłuość :o zgroza ! jak dobrze być zorientowanym :D

    Zapach CHI kojarzy mi się z męskimi perfumami, nie wiem dlaczego :D ale bardzo go lubię

    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak wykończę jedwab Marion, to na pewno kupię CHI :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na pewno kupię jeśli pokończę swoje zabezpieczenia do końcówek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam go. Szkoda, że tak słabo z dostępnością. Ja też nie mogę go nigdzie dostać :( Ale jak tylko go gdzieś ujrzę to zrobię ogromny zapas! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam, że tylko w moim mieście trudno go dostać

      Usuń