Obserwatorzy

środa, 6 marca 2013

Tormentiol

Cześć dziewczyny!!!


O Tormentiolu dowiedziałam się od mamy, której dermatolog przepisał ową maść na pewne zmiany skórne na twarzy. Była z niego zadowolona, bo bardzo jej pomógł nie tylko w walce z wysypką, ale i z przebarwieniami i trądzikiem. Dlatego musiałam wypróbować go i ja:)











Dostępność i cena:
Do kupienia w aptece. Kosztuje ok. 7-8zł


Opakowanie:
Ładny kartonik, w którym znajdziemy metalową tubkę. Moim zdaniem jest wygodne i praktyczne.




Moja opinia:
Po 2 tyg stosowania maści zmniejszyły się przebarwienia po solarium (to jeszcze z tych czasów, kiedy byłam głupia i chodziłam) i przebarwienia po trądziku. Ładnie radzi sobie z drobnymi wypryskami, powoduje, że nie wyskakują całkowicie. Jedyne co mi przeszkadza to zapach. Nie umiem go zidentyfikować, ale w moim odczuciu cuchnie nieziemsko! Konsystencja jest bardzo dobra: tłusta, zbita, treściwa maść o brązowym kolorze. Jeśli nałożymy jej w nadmiarze może brudzić (w moim przypadku pościel, bo nakładam ją tylko na noc). Przy codziennym stosowaniu wysusza skórę, dlatego należy się zaopatrzyć w dobry krem nawilżający. Mojej mamie przez przypadek wybieliło nawet plamę posłoneczną o wymiarach tak ok. 2x2cm. Wiadomo, że nie zniknęła cała, ale stała się o wiele bledsza:) Myślę, że warto zainwestować w Tormentiol, bo za niewielkie pieniążki możemy nabyć naprawdę wielofunkcyjne cudo:)


A teraz zmykam do pracy. PA pa

6 komentarzy:

  1. silny lek natrądzikowy, jak dla mojej skóry za silny więc nie mam dobrych wspomnień, ale muszę zaznaczyć że mam wrażliwą skórę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie w taki sposób działał brevoxyl i benzacne.

      Usuń
  2. mi na zmiany trądzikowe nie pomagał, ale i tak zawsze mam go w kosmetyczce na rany i otarcia, bo szybko je goi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie próbowałam go na ranki, ale zobaczymy jak podziała na otarcia na stopach

      Usuń
  3. używam, no i właśnie strasznie wysusza i brudzi pościel. ale ogólnie jestem z niego zadowolona jak z maści cynkowej, co do zapachu da sie wytrzymać. Babcia mi z częstochowy przywiozła jakieś zielone mazidło w białym opakowaniu, niby działa na wszystko. zgadza się doskonale działa, ale nakładając go na wypryski mam ochotę zwymiotować od tego zapachu, normalnie jest mi tak nie dobrze. ale co sie nie robi by lepiej wyglądać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to maść ichtiolowa? Czytałam o niej dużo, ale jakoś póki co nie kupiłam

      Usuń