Obserwatorzy

poniedziałek, 25 marca 2013

A może grzywka?

Cześć dziewczyny!!!


Od kilku miesięcy zapuszczam grzywkę, ale nadeszła chwila zwątpienia. Jak myślicie czy lepiej zapuścić długaśna grzywę i zaczesywać ją na bok?




Czy skrócić, ale nie na taką super krótką i grubą tylko na coś w tym stylu



A może zapuścić i zrobić przedziałek na środku?





Niestety nie potrafię być w stosunku do samej siebie obiektywna:P  i wydaje mi się, że w każdym wydaniu będę wyglądać źle

11 komentarzy:

  1. Podobają mi się grzywki jednak dla mnie wygodniej jest jej nie mieć :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się z Goskaa najlepiej nie mieć grzywki , w szczególności jak się nie układa i dziwnie sterczy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D dokładnie, ale zastanawiam się mimo wszystko nad taką prostą dłuższą, abym mogła w razie W ją podpiąć

      Usuń
  3. Ja hoduję swoją grzywkę, ale nie mam pomysłu co z nią zrobić. Dziwnie się układa :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam długie włosy. Kiedyś miałam przedziałek pośrodku głowy. Któregoś dnia obudziłam się i tak od czapy pomyślałam "Zrobię sobie grzywkę" :p I zrobiłam. Taką prostą, na całe czoło. I teraz już nie wyobrażam sobie siebie bez grzywki. Myślę, że to zależy od kształtu twarzy, a przy prostej grzywce, jak u mnie, także od oczu. Bo taka prosta grzywka je podkreśla, jeśli są duże i "gasi", jeśli są małe. U mnie je niesamowicie podkreśla, a ponieważ patrzałki mam akurat udane to grzywka była strzałem w dziesiątkę i cały czas zbieram komplementy od nowo poznanych osób, na temat tego, jak ładnie moje oczy spod tej grzywki wyglądają ;p Także niekoniecznie kieruj się tylko technicznymi sprawami, typu "czy będzie mi to wygodnie ułożyć", ale też dostosuj fryzurę do swojej twarzy. Skoro nie potrafisz być obiektywna to idź do jakiegoś dobrego fryzjera, który nie zrobi ci cudacznej, asymetrycznej pseudo-grzywki, ale naprawdę doradzi, w czym Ci będzie lepiej. A jeśli nadal będziesz miała wątpliwości to zaczekaj z tym jeszcze. Ja zawsze powtarzam, że ściąć można w jednej chwili, ale zapuszcza się o wiele dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety zawsze trafiam na fryzjerów, którzy robią mi grzywkę jak przedszkolakowi:( Dlatego chciałam sama sobie walnąć. Nie wiem czy w moim przypadku grzywa nie podkreśli pucołowatej twarzy i małych oczu

      Usuń
  5. Ja na twoim miejscu bym wybrała dłuższą na bok, sama mam taką fryzurkę i jestem dużo bardziej zadowolona z takiej niż z krótszej grzywki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi grzywka by sterczała, jak teraz z reszta :P - każdy włos w inną stronę, koszmar. Wtedy tylko prostowanie na szczotce wchodziłoby w grę. Jak Ci się włosy kręcą to zastanów się czy Ci się chce ją układać codziennie. Ja sobie zapuszczam i będę miała dłuższą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Generalnie jak miałam taką grzywkę do brwi (to było w liceum) to nie kręciła się i było ok, ale gdybym miała taką długą, to zrównałaby się z włosami i wtedy układałaby się razem z nimi w ładne loczki.

      Usuń
  7. Grzywki krótkie podobają mi się ale u kogoś, chociaż kiedyś mnie korciło żeby sobie zrobić krótką grzywkę, ale później jakbym ją miała zapuszczać to chyba byłby zły okres dla mnie ;P sama u siebie lubię taką nie równą z resztą włosów ale tak żeby się kończyła kilka centymetrów za brodą, jeśli rozumiesz o co mi chodzi :P mniej więcej jak ma Nicole wycieniowaną na zdjęciu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja kiedyś mialam grzywkę,ale nie chciało mi się jej pdcnac to tak sobie zapuścilam i teraz mam takiej długosci jak reszta wlosow,ale to wcale nie jest fajne ;/ Zwiazuje włosy to opadaja na dol bo sa za ciezkie,a koka to juz wgl zrobic nie da rady.Jak mam rozpuszczone to tez masakra bez przerwy leca mi na oczy i do buzi ;pp Ja sobie scinam na taka koreanska grzywke bo mam akurat grube wlosy ^^

    OdpowiedzUsuń