Obserwatorzy

wtorek, 19 lutego 2013

Mycie włosów szarym mydłem

Cześć dziewczyny!!!


Dzisiaj poruszę temat, w którym akurat nie jestem wielkim znawcą i dopiero testuję tę metodę. Chodzi o mycie włosów szarym mydłem. O tej metodzie pielęgnacji opowiedziała mi moja babcia, która przez całe swoje życie myje włosy tylko i wyłącznie szarym mydłem.

Szare mydło rozchyla łuski włosa, przez co ułatwia wnikanie dobroczynnych substancji zawartych w maskach i odżywkach. Bardzo dobrze zmywa ciężkie oleje (przede wszystkim rycynowy i oliwę z oliwek). Szare mydełko nie uczula, nie powoduje podrażnień. Podobno przy dłuższym stosowaniu może wysuszać włosy, jednak ja używam go raz na dwa tyg i nie zauważyłam, aby jakoś negatywnie wpłynęło na kondycje moich włosów. Podobno przyspiesza porost włosów, ale w to nie wierzę i nie oczekuję takiego efektu. 

Na forach często można przeczytać, że szare mydło powoduje łupież. Nie wiem, nie zauważyłam nic takiego. Pewne jest to, że bardzo dokładnie oczyszcza włosy i dobrze jest po umyciu zastosować mocno nawilżającą maskę. Po zmyciu maski trzeba obowiązkowo zastosować płukankę octową, aby domknąć łuski włosa. Po tych wszystkich zabiegach włosy są mega nawilżone, błyszczące, sypkie i w moim przypadku mają super objętość:)


Na forach można wyczytać na ten temat wiele. Oczywiście jedni chwalą tę metodę, a inni nie. Jak znam życie, to większość opinii wyrażona jest przez osoby, które nigdy tego nie zastosowały. Moim zdaniem warto wypróbować szare mydełko, bo skoro przez tyle lat ludzie w taki sposób myli włosy i nic im nie było, to znak, że raczej nie wyłysiejemy od mycia:P

Niestety w mojej miejscowości szare mydło jest kiepsko dostępne:( 


Plusy:
  • ułatwia wchłanianie dobroczynnych substancji,
  • dokładnie oczyszcza włosy, 
  • nie podrażnia i nie uczula,
  • włoski są błyszczące i miękkie.


Minusy:
  • duża kostka jest trochę niewygodna w użyciu.
Innych wad nie zauważyłam. Należy pamiętać o bardzo dokładnym wypłukaniu mydełka z włosów. Chcę wypróbować szare mydło na skórę, ale trochę się boję wysuszenia.

34 komentarze:

  1. Znam ten sposób dość dobrze ;]
    Do skóry też używałam, po tym dobry nawilżający balsam się przyda na pewno. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem czy skóra będzie po nim miła i miękka:)

      Usuń
  2. Raz umyłam włosy szarym mydłem i potem tak okropnie się kleiły że masakra... Nigdy więcej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście mnie nic takiego nie spotkało, ale będę uważać

      Usuń
    2. Ja myje szarym mydłem, spłukuje a potem biorę odrobinę szamponu akurat używam timotei nakładam go ale nie od nasady tylko 3-4 cm dalej i delikatnie myje włosy, w ten sposób nie przetłuszczają mi się szybko a do tego pięknie rozczesują :)

      Usuń
    3. To dobry sposob

      Usuń
  3. ja raczej nie bede testowac na swoich ;) wiem, wiem ze duzo opowiadaja nasze babcie, ale też była inna woda itd. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To też racja, teraz lepiej nie wiedzieć co jest we wodzie:) Dlatego nie stosuję tej metody częściej niż raz na 2 tyg

      Usuń
  4. Kiedyś wypróbowałam mycia szarym mydłem na zdrowych, niefarbowanych włosach. Efekt był taki, że bardzo mi wysuszyło włosy, pomimo stosowania płukanki octowej włosy po myciu były "tępe", trudne do rozczesania, pojawił się ogromny łupież, który leczyłam ponad dwa miesiące. U mnie się to nie sprawdziło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm... U mnie łupież się nie pojawił, ale zobaczymy jak będzie dalej

      Usuń
    2. by nie suszyć włosów u dołu, myśle że lepiej stosować tylko przy nasadzie ;)

      Usuń
  5. czytałam że strasznie wysusza dlatego boję się wypróbować to mydełko :/




    Zapraszam do mnie ;*
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja stosuję raz na dwa tyg i jakoś mocno nie wysuszyło mi włosków. A dzisiaj kupiłam szare mydło z kozim mlekiem i będę testować do mycia twarzy i ciała

      Usuń
  6. Hmmmm, ciekawy sposób - też o nim słyszałam w domu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sposób tak samo stary jak płukanka octowa:) Z tych samych czasów

      Usuń
  7. Obecnie nie stosuje się szarego mydła gdyż ma ono charakter silnie zasadowy, a skóra głowy kwaśny. Raz na jakiś czas nie powinno zaszkodzić, ale mycie nim głowy codziennie może źle działać na skórę głowy. No i dodatkowo zależnie od dodanych substancji może skleić, spuszyć itd. Według mnie takie eksperymanty są trochę bez sensu, mydło szare jest trudno dostępne, a można je zastąpić szamponem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ameryki nie odkryłaś, ale zdziwię Cię, że lekarze ZALECAJĄ myć włosy szarym mydłem raz na jakiś czas

      Usuń
  8. Podobno takie mydło strasznie wysusza :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Często stosowane wysusza, ale raz na jakiś czas super oczyszcza:)

      Usuń
  9. Raz na jakiś czas lubię wyszorować czuprynę szarym mydłem. Później bardziej chłoną wszystkie dobroci z masek

    OdpowiedzUsuń
  10. Myję włosy mydłem już 9 miesięcy, skóra głowy o wiele zdrowsza niż po myciu szamponami, płukanka z octu leczy łupież, skóra głowy już nie swędzi jak po szamponach. a co najważniejsze włosy się zagęściły. Tylko trzeba znależć odpowiednie mydło, z Białego jelenia sprawdziło się u mnie to z głogiem, obecnie myję mydłem zakupionym na Białorusi. Z czasem włosy przyzwyczają sie do mydła tylko trzeba nieco cierpliwosci...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze nie widziałam u mnie tej wersji z głogiem. Muszę się za nią rozejrzeć

      Usuń
  11. Wiele lat temu używałam szarego mydła do mycia włosów z polecenia dermatologa, ponieważ miałam problem ze skórą głowy. Z moimi kłopotami poradziłam sobie w inny sposób, ale myło się spoko. Kłopotliwa może być ta płukanka octowa na domknięcie łusek, której ja nie stosowałam.
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie osobiście trochę męczył octowy smrodek, dlatego zrezygnowałam z mycia szarym mydłem.

      Usuń
  12. można wypłukać wodą z cytryną podobny efekt.

    OdpowiedzUsuń
  13. Moj brat gdy byl maly , myl wlosy szarym mydlem I plukal octem , teraz ma prawie 50tke I wlosy geste jak szczecina a siwych pare doslownie

    OdpowiedzUsuń
  14. Mój tata tez myl wlosy szarym mydlem. Teraz ma 59 lat i ma gestsze wlosy ode mnie, a siwych woglole, dlatego zamierzam sprobowac.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ludzkość od pradawna używała jedynie mydła do mycia ciała i włosów. Nie było przecież dawniej żadnych szamponów, płynów do kąpieli, żelów pod prysznic, płynów do mycia naczyń (do mycia naczyń używano sody kalcynowanej, nie mylić z sodą oczyszczoną, bo to dwie różne substancje), past do zębów (do mycia zębów używano sproszkowanej kredy lub magnezji, były to tzw. ''proszki do mycia zębów'' sprzedawane w małych okrągłych pudełeczkach). Ludzie dawniej mieli gęste, bujne włosy (wystarczy pooglądać stare fotografie ludzi z XIX w. i pocz. XX w., kiedy jeszcze nie znano szamponów). A więc szampony nie są koniecznie potrzebne i da się bez nich świetnie obejść. Jako odżywkę do włosów stosowano wcieranie w umytą mydłem skórę głowy surowych żółtek, które po wyschnięciu spłukiwano i ponownie myto głowę mydłem. Ale uwaga: mydła toaletowe, kolorowe, pachnące nie nadają się do mycia głowy, maja za dużo chemii. Świetnie działają natomiast na skórę głowy i włosy tzw. ''szare mydła'' typu: ''Biały Jeleń'', ''Biały Wielbłąd'' i tzw. ''mydla hypoalergiczne'' składem zbliżone do ''szarych mydeł''. Piękna Kleopatra też używała mydła do pielęgnacji swojego ciała i włosów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez juz tylko uzywam szare mydlo.... anonimowy masz racje

      Usuń
  16. Moje dzieci mają alergiczną chropowatą skórę.Profesor pediatrii zalecił kiedyś mycie zwykłym szarym mydłem,co czynię do dziś.Nie mają problemów.Szare mydło mam do mycia i... do usuwania plam z odzieży.Ono nawilża i nie uczula.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja tez zaczelam myć wlosy szarym mydłem ktòre ma zasadowy odczyn i nalezy je spłukać wodą z ocetem.Szamponòw i odzywek nigdy wiecej!!!!! to sama chemia ktòra powoduje wypadanie i inne problemy z wlosami....

    OdpowiedzUsuń
  18. Od 3 lat myje włosy mydłem, ostatnio takim http://www.auchandirect.pl/sklep/artykuly/1167_1230_1543/99103641/Higiena-i-kosmetyki/Mydlo-kapiel/Mydla-w-kostce/Mydlo-Bialy-Jelen-BIO-omega-z-dziurawcem-i-nagietkiem-85-g

    OdpowiedzUsuń
  19. Od miesiąca myję włosy szarym mydłem.Zdecydowałam się ze względu na to że miałam łupież nawet najlepsze szampony przeciwłupieżowe nie pomagały.Głowa strasznie mnie swędziała drapałam się na okrągło.Nie wierzyłam w to ze szare mydło może tak pomóc.Teraz nie wyobrazam sobie mycia włosów czymś innym.

    OdpowiedzUsuń
  20. Jakis czas temu umylam wlosy szarym mydlem bialy jelen, bo skonczyl mi sie szampon. Nie plukalam octem. Efekt? Czyste, mile w dotyku wlosy, mniej splatane niz zwykle, mylam juz tak wlosy z razy. Na razie nie zamierzam uzywac szamponu.

    OdpowiedzUsuń