Obserwatorzy

poniedziałek, 18 lutego 2013

Lumpeksowe łupy

Cześć dziewczyny!!!


Od czasu do czasu (czasami w tygodniu, a czasami raz na miesiąc) zaglądam do lumpeksu. Nie wiem jak to jest w większych miastach, ale u mnie wiele znanych osób kupuje w lumpie, ale bardzo wstydzi się o tym mówić. Ja jakoś nie mam z tym wielkiego problemu. Zaglądam tam i tyle, a mój TŻ już się przyzwyczaił:) Oto piątkowe zakupy:





 Biały żakiecik nieznaniej mi firmy. Rozmiar S, cena 12zł


 Bladoniebieski żakiet z dłuższym tyłem, Orsay, nowiutki z kompletem metek:) Rozmiar S, kosztował 13zł. Oba żakiety są mi trochę za luźne, ale mam zamiar przytyć, więc będą ok:)



 Bluzka z baskinką, ładny morski kolorek:) NN, kosztowała 6zł. Metki wycięte więc trudno mi powiedzieć jaki to rozmiar, ale chyba XS/s. Też jest mi luźna, ale mam nadzieję, że jak przytyję to będzie mi dobra w biuście (wiem, nadzieja matką głupich)


 Spódniczka Atmosphere, rozmiar xs. Ma bardzo ładne, złote guziki. Kosztowała 6zł


Beżowa zwykła mini z wyższym stanem. NN, kosztowała 2zł


 
 Wełniana mini z wysokim stanem, XS, kosztowała 1,50zł:)



Zwykła szara mini, XS, kosztowała 2zł

10 komentarzy:

  1. To, jakie ubrania można kupić w lumpeksie odkryłam ponad pół roku temu. Nawet nie zdawałam sobie sprawy jakie perełki można tam znaleźć po tak niskich cenach. Bardzo podobają mi się twoje lumpeksowe łupy:) Szczególnie bluzka z baskinką. Jest przeurocza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Czasami za naprawdę śmieszną cenę można kupić coś super fajnego i oryginalnego:) Lumpeksy odkryłam 7-8 lat temu i nadal jestem im wierna:)

      Usuń
  2. Jakbyś chciała się pozbyć spódnicy z Atmosphere to ja chętna jestem! ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nie będę chciała się z nią rozstać:)

      Usuń
  3. Spódniczki świetne, biała marynarka również. Też lubię SH, choć dopiero niedawno się do nich przekonałam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie mogę upolować żadnego fajnego żakietu ani spódniczki :(
    Jak ty to robisz? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami też nic nie znajdę, ale tam gdzie zaglądam dosyć często mają wyjątkowo dobry towar:)

      Usuń
    2. A preferujesz lokalne lupki czy może "sieciowe" SH??

      Usuń
    3. Wiesz co, raczej lokalne, bo w moim mieście chyba nie ma sieciowych (pewna nie jestem, bo nie do wszystkich zaglądam). Ten do którego najczęściej chodzę jest dosyć duży i mają tam dobry towar, a ceny są często śmiesznie niskie:)

      Usuń
  5. Jakoś nie mam przekonania do sh. Kojarzą mi się z latami 90tymi.

    OdpowiedzUsuń