Obserwatorzy

czwartek, 28 lutego 2013

Inspiracje pazurkowe

Cześć dziewczęta!!!

W sobotę idę na rodzinną imprezkę, więc jutro wieczorem na pewno będę malować pazurki. Zastanawiam się nad zmianą kształtu. Przyzwyczaiłam się do kwadratowych paznokci, bo takie mam od 7-8 lat. A Wy jaki kształt preferujecie?


1. Kwadratowe







2. Szpic









3. Migdałki






4. Lekko zaokrąglone



zdjęcia pochodzą ze stron www.stylowi.pl, www.zszywka.pl, www.styl.fm

Zużycia w lutym

Cześć dziewczyny!!!


Dzisiaj krótko, zwięźle i na temat, czyli zużycia w lutym. Nie jest tego zbyt wiele.

 Top coat z Golden Rose. Kocham ten produkt, nie jest to moje pierwsze opakowanie i na pewno nie ostatnie.



 Szampon tataro-chmielowy. Kupiłam go jakiś czas temu i nie mogłam go skończyć. Nie domywał włosów, słabo się pienił. Nie wrócę do niego.


 Sól kąpielowa green pharmacy. Pisałam o niej w TYM poście. Nie wiem czy do niej wrócę.



 Szampon Barwa czarna rzepa. Niezliczona ilość zużytych opakowań i na pewno wrócę do niego za jakiś czas.


 Oliwkowy olejek do kąpieli Farmona. Bardzo fajny produkt. Wspaniale nawilża skórę. Obecnie używam kolejnego o zapachu morskim. Na pewno do niego wrócę.


 Płyn do higieny intymnej z kora dębu Venus. Płyn jak płyn, działał ok, nie nadawał się do mycia włosów. Męczyłam go bardzo długi czas.

Peeling i balsam do stóp z biedronki. Oba produkty były super. Peelingiem męczyłam również nogi, ponieważ wrastają mi włoski i bardzo dobrze się sprawdzał. Niestety nie widzę ich już w mojej miejscowości. Widziałyście je jeszcze gdzieś w Biedronie?









A oto mały bonusik:

Moje włosy w lutym 2012





W maju 2012


Włosy w lutym 2013




Różnica między 1 a 3 zdjęciem jest ogromna:)

środa, 27 lutego 2013

Marcowe postanowienie

Cześć dziewczyny!!!


Kilka słów o moim postanowieniu na najbliższy miesiąc. Dzisiaj popatrzyłam w lustro i stwierdziłam, że się zapuściłam i to strasznie. Mam wiszące brzuszysko, które mnie zadziwiło, bo od daaaaaawna już nie miałam takiego problemu. Od pół roku nie chodzę na siłownię i oto są tego skutki. Niby waga stoi w miejscu, ale tłuszczysko sie pojawiło:(






Przepraszam, za jakość zdjęć, ale robiłam je samodzielnie, bo akurat nikogo nie było w domu. Z 58cm w talii zrobiło się 60cm. Nie jest źle, ale jak widać na zdjęciach mam taką obwisłą górkę. Nie chcę schudnąć, ale zależałoby mi na wyrzeźbieniu mięśni (oczywiście z umiarem).


Mam problemy ze stawem biodrowym, dlatego nie mogę wykonywać wszystkich ćwiczeń. Aby nie zrobić sobie krzywdy zmodyfikowałam treningi Ewy Chodakowskiej i zaczęłam ćwiczyć:)




 Zobaczymy jakie będą efekty:)


Swoją drogą, chyba podpadam pod figurę klepsydry: biust i pupa w tym samym przedziale, mocne wcięcie w talii. Czy znacie może jakieś ćwiczenia na ujędrnienie/powiększenie biustu? Lub jakieś ciekawe na tyłeczek?Będę wdzięczna za wszelkie sugestie:) Zastanawiam się nad kółkiem hula-hop:)

Kompres nawilżająco-regenerujący z apteczki babuni

Cześć dziewczyny!!!


Dzisiaj kilka słów o masce, którą bardzo lubię. Kompres nawilżająco-regenerujący z apteczki babuni wpadł mi po raz pierwszy w łapki jeszcze przed włosomaniactwem:) I już wtedy byłam z niego zadowolona. Od tamtej pory wiele się zmieniło w mojej pielęgnacji włosów, ale nadal z chęcią sięgam po ten produkt. Jakiś czas temu zmieniona została szata graficzna i muszę przyznać, że bardziej podobało mi się to stare brązowe opakowanie:P






aqua, cetaryl alcohol, quaternium-91, dimethicone, glycerin, paraffinum liquidum, cetrimonium methosulfate, mel extract, hydrolyzed milk protein, propylene glycol, panthenol, triethanolimine, parfum, coumarin, dmdm hyndatoin, methylchloroisothiazolino le, methylisothiazolinole. 


Dostępność i cena:
Do kupienia w większości drogerii. W mojej miejscowości akurat nie ma jej w Rossmannie, więc kupuję w mniejszej drogerii. Kosztuje ok.6zł



Opakowanie i konsystencja:
Słoik, bardzo lubię tego typu opakowania w przypadku maseczek, bo łatwo możemy wydobyć zawartość i nic się nie zmarnuje:) Niestety niezmiernie irytuje mnie wieko, bo zawsze gdy mam wilgotne ręce, muszę się siłować z otworzeniem. Konsystencja trochę jak taki rzadki budyń. 



Moja opinia:
Nie przepadam za zapachem maski, ale jakoś szczególnie mi nie przeszkadza. Dosyć długo utrzymuje się na włosach. Maskę stosuję czasami na noc razem z olejem, a czasami normalnie po umyciu. Efekt zawsze jest ten sam, włosy są miękkie, błyszczące, mięsiste. Nie obciąża włosów, nie podrażnia. W moim przypadku ładnie nawilża włoski. Czy regeneruje włosy? Zdecydowanie nie, ale jak wiadomo, jeśli ktoś ma zniszczone włosy to musi je ściąć, bo nic już ich nie naprawi. Wiem, że skład nie jest cudowny, ale moja czupryna mimo wszystko ją polubiła. Maskę stosuję raz, czasami dwa razy w tyg.

wtorek, 26 lutego 2013

Małe zakupy

Cześć dziewczyny!!!


Wczoraj wybrałam się na małe i szybkie zakupy:) Planowałam kupić tylko krem do rąk, a wyszło jak wyszło:P



 Pomadka-błyszczyk Kobo Professional nr 203 PEARLY PINK, na ustach wpada w fuksję. Po przecenie kosztowała 3,99zł:)



 Eyeliner w żelu z essence. Kolor ciemny fiolet. Wszystko ok, tylko nie wiem dlaczego bardzo szybko się rozmazuje i odbija. Kosztował 5,99zł



 Odżywka b/s z apteczki babuni. W promocji kosztował 3,99zł


VERONA Maseczka oczyszczająca z minerałami. Wpadła mi w oko ze względu na cenę. Za 50ml maski zapłaciłam 6zł.



 Super sławny krem do rąk z Rossmanna:) kosztował 3,49zł



Aloesowy Płyn do higieny intymnej Venus. Za 500ml zapłaciłam 5,99zł. Miałam z tej firmy płyn z korą dębu i był ok. Ten kupiłam z myślą o włosach


Mój TŻ ma ostatnio bardzo przesuszoną skórę, dlatego zainwestowałam w ten krem. Zobaczymy, czy się sprawdzi. W razie czego posłuży jako krem do rąk. Cena 4,99zł

poniedziałek, 25 lutego 2013

Tabletki L'biotica na włosy i paznokcie+ moje włosy po obcięciu

Cześć dziewczyny!!!


Jak już Wam wiadomo zanim zaczęłam prowadzić bloga, testowałam wiele suplementów diety na włosy i paznokcie. Kiedyś kupując odżywkę do rzęs z firmy l'biotica natknęłam się na zestaw z tej firmy odżywka+ tabletki na włosy i paznokcie. Wcześniej nie słyszałam o tym suplemencie, dlatego postanowiłam sprawdzić, czy będzie działał tak dobrze jak inne produkty z tej firmy.


L'biotica Włosy & Paznokcie 28 aktywnych składników






Dostępność i cena:
Do kupienia w aptece. W zestawie z odżywką kosztowały 30zł, a solo ok.20zł. Na forach czytałam, że w wielu aptekach jest problem z dostępnością, ale o dziwo w mojej miejscowości widziałam je w każdej aptece. 


Moja opinia:

Opakowanie zawiera 30 tabletek, należy zażywać 1 dziennie. Zużyłam 2 opakowania. Tabletki nie wpłynęły na porost włosów. Lekko ograniczyły wypadanie. Włosy były trochę bardziej sprężyste. W bardzo dużym stopniu wpłynęły na moje pazurki, rosły super szybko. Z natury mam twarde pazury, ale wtedy były naprawdę super twarde, aż miałam problemy z ich obcięciem:P  Nie zauważyłam wysypu na twarzy, ale skóra stała się trochę bardziej elastyczna. Nie urzekły mnie te tabletki, liczyłam na większe efekty jeśli chodzi o włosy. Brałam je jakiś rok temu, ale podejrzewam, że obecnie tak samo wpłynęłyby na mój organizm. Cena średnia, czytałam, że w niektórych aptekach kosztują nawet 30zł.


A oto moje włoski:

Przed obcięciem: nie były mocno zniszczone, końce lekko przesuszone od suszarki. Ostatni raz podcinałam włosy w sierpniu, czyli trochę czasu już minęło. Niestety włosy były już za długie i nie chciały się kręcić, dlatego musiałam iść na cieniowanie (nie lubię siebie w wersji prostej:P). Na zdjęciu wyprostowane na szczotce




A oto włoski po obcięciu:) 
Trochę poszło z długości i szkoda:( Ale biorę wyciąg ze skrzypu+drożdże+witaminy, więc odrosną. na zdjęciu są jeszcze trochę mokre. Wystylizowane żelem z Biedronki.


Która wersja bardziej się Wam podoba?


niedziela, 24 lutego 2013

Wyniki rozdania

Cześć dziewczyny!!!

Czas ogłosić wyniki mojego pierwszego blogowego rozdania:)






Zwycięzcą jest:

GOLDIKA


Gratuluję:) Odezwę się mailowo:)

Wszystkim dziękuję za udział:)

Różowy motylek

Cześć dziewczyny!!!


Wieczorem umieszczę wyniki rozdania, a tymczasem kilka słów na temat lakieru do paznokci firmy Butterfly. Kiedyś miałam cienie z tej firmy, kosztowały śmieszne 3zł, a były wspaniałe. Dlatego gdy zobaczyłam ten lakier po prostu musiałam go mieć:P



Butterfly ceramic nr 15






Dostępność i cena:
Swój lakier kupiłam  w sklepie wszystko za 2,99zł:P Ale widziałam je też w chińskim sklepie. Kosztował aż 2,50zł:)


Opakowanie i pędzelek:
Kwadratowy słoiczek jest poręczny i wytrzymały. Pędzelek jest krótki, ale nie za krótki i do tego bardzo poręczny. 



Moja opinia:
Kupując ten lakier raczej stawiałam na to, że albo będzie maziać, albo odpryśnie po jednym dniu. Nie lubię różowych lakierów, ale do wyboru był jeszcze zielony, granatowy i czarny więc wybrałam ten. Kolory z tej serii nie mają żadnych drobinek. Bardzo ładnie się zalewa, nie pozostawia smug i o dziwo bardzo szybko zasycha. Na zdjęciu mam 2 warstwy. Ładnie błyszczy sam w sobie i bez topa. Trwałość również mnie zaskoczyła, ze spokojem wytrzymał 3 dni (znudził mi się i dlatego go zmyłam, ale podejrzewam, że wytrzymałby i 4dni). Jestem mile zaskoczona i jeśli znajdę inne, ciekawe kolory z tej serii to na pewno się na nie rzucę:)

piątek, 22 lutego 2013

Inspiracje VII

Cześć dziewczyny!!!

Znowu mamy piątek:) Jak ten czas szybko leci... Zaraz się wybieram na uczelnię, załatwić kilka spraw w dziekanacie (już się boję, bo jak wszystkim wiadomo Pani w dziekanacie jest najważniejsza:P).



 Cudowna uroda



 Wolicie takie chudzinki,




 czy pełniejsze kształty?










Uwielbiam sukienki






 Piękne makijaże, niby nie są skomplikowane, ale obawiam się, że w moim wydaniu nie byłyby tak efektowne



 Zazdroszczę figury




 Ale włosięta:)




Toaletka:) moje marzenie:)



Marzy mi się taka duża wolnostojąca wanna:P




Garderoba- tak bardzo by się przydała...

zdjęcia pochodzą ze stron: www.stylowi.pl, www.zszywka.pl, www.styl.fm