Obserwatorzy

czwartek, 24 stycznia 2013

Maska BingoSpa z keratyną

Cześć dziewczyny!!!


Maskę BingoSpa z keratyną i spiruliną kupiłam ponad 2 miesiące temu, używałam jej dosyć często więc mogę już wyrazić swoje zdanie ma jej temat:)





Maska BingoSpa z keratyną i spiruliną przeznaczona do pielęgnacji włosów cienkich i łamliwych.

Keratyna jest głównym budulcem łodygi włosa, odpowiedzialnym za właściwości fizykochemiczne włosów a także ich wygląd, kondycję i jakość. Najważniejsza strukturalna część łodygi włosa, - czyli kora - jest zbudowana ze skręconych włókienek keratyny związanych ze sobą poprzecznymi wiązaniami dwusiarczkowymi. Keratyna wchodzi również w skład zewnętrznej osłony włosa, której stan odpowiedzialny jest za połysk, gładkość i wrażliwość włosów na działanie różnych szkodliwych czynników zewnętrznych.

Keratyna posiada skład aminokwasów podobny do ludzkiego włosa, dzięki temu wykazuje wysokie powinowactwo do keratynowych struktur włosa i jest cenną substancją aktywną o działaniu kondycjonującym i regenerującym.
Przewaga hydrolizatu keratyny nad innymi związkami o podobnym działaniu polega na jego zdolności do wnikania w głąb i trwałego wiązania się z łańcuchami keratynowymi włosa, dzięki czemu poprawia się ich wygląd i właściwości: wytrzymałość mechaniczna, sztywność, podatność na skręcanie i układanie.

Spirulina morski wodorost o bogactwie składników odżywczych regeneruje włókna włosów, zapobiega ich łamaniu i rozdwajaniu końcówek, dodaje im objętości i sprężystości, hamuje wypadanie włosów.



Dostępność i cena:
Za 500ml zapłaciłam 10,50zł. Dostępne na allegro lub zielarniach i mydlarniach (tak wygląda dostępność w moim mieście).


Opakowanie:
Wielki słój, ale wygodny. Można dokładnie wyskrobać resztki:)


Moja opinia:
Maska mnie nie urzekła, a szkoda bo pokładałam w niej wielkie nadzieje. Pani w mydlarni zachwalała ją, tyle dobrych opinii na jej  temat czytałam, a tu zonk. Nakładałam ją razem z olejem na noc, lub po myciu na przynajmniej 30min i cudów nie było. Nie zauważyłam nawilżenia, włosy nie były błyszczące, mięsiste i uniesione. Nie ułatwiła rozczesywania. Włosy były oklapnięte i matowe. Raczej nie zahamowała wypadania włosów. Moje loki wyraźnie jej nie pokochały, bo zaczęły się rozprostowywać, gdy ją używałam! Najgorszy jest zapach, taki męski- dziwny, dla mnie niezbyt przyjemny. Od początku ta maska nie przypadła mi do gustu, ale dałam jej szansę. Na pewno nie kupię jej po raz kolejny. 
Jaką maskę tej firmy używałyście lub używacie?
Która Waszym zdaniem jest godna polecenia?

4 komentarze:

  1. Nakładałaś ją z olejem na noc, po myciu na 30 minut i cudów nie było. Rozumiem. A próbowałaś nałożyć na 5 minut po myciu? Czasem to klucz do sukcesu, nie zawsze więcej/dłużej znaczy lepiej:)

    Basia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, nakładałam również na chwilę, ale super efektów nie było:( Pozdrawiam

      Usuń
  2. Szkoda. Jeśli nie próbowałaś, polecam bingo z shea, może ta będzie dla Ciebie dobra.
    Basia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za podpowiedź:) Chciałabym znaleźć odpowiednią maskę z tej firmy, bo mają dobry skład i jeszcze lepszą cenę:)

      Usuń