Obserwatorzy

wtorek, 22 stycznia 2013

Klub niewiernych żon

Cześć dziewczyny!!!

Dzisiaj nie będzie urodowo, ani włosowo. Dzisiaj kilka słów o książce, którą kupiłam ponad rok temu w Biedronce za śmieszne 9zł! Jeśli lubicie serial Gotowe na wszystko, to ta książka jest dla Was idealna. Zakochałam się w niej od razu i przeczytałam jednym tchem.




"Klub niewiernych żon" jest celną, a zarazem przezabawną książką, która ukazuje kulisy życia zamożnych i gotowych na wszystko mieszkanek Los Angeles. Cztery bogate i znudzone mężatki z Los Angeles zawierają umowę: każda w ciągu roku ma zaangażować się w co najmniej jeden romans. O ich sprawkach nie może się nikt dowiedzieć - mają zwierzać się tylko sobie i wzajemnie wspierać. Tak więc wkraczają - dwie ochoczo, jedna ostrożnie, a jedna bardzo niechętnie - na niebezpieczne ścieżki zdrady. Nim minie rok, odkryte zostaną tajemnice, spiętrzą się zdrady, wyjdą na jaw ukryte pragnienia, wypowiedzianych zostanie wiele kłamstw. Każda z kobiet stanie twarzą w twarz z prawdą o sobie, o tym, kim jest i co jest w życiu najważniejsze. Za rogiem czai się groźny plotkarz, a w sercach dojrzewają niebezpieczne namiętności. Bohaterki napotkają na swej drodze mężczyzn interesujących i nudnych, czarujących i podejrzanych, zetkną się z zawiścią, obmową, nieczystymi intencjami, popełnione zostanie morderstwo, aż wreszcie wszystkie (no, prawie wszystkie) znajdą... prawdziwą miłość.




 Książkę czyta się bardzo lekko, napisana jest przyjemnym językiem. Sama w sobie jest zabawna i wciągająca. Nie ukrywam, że jest to typowo "babska" opowieść o bogatych amerykańskich mamuśkach. O sekretach, poszukiwaniach i zrozumieniu siebie oraz swoich potrzeb. Obraz jak zwykle jest trochę wyidealizowany, wyolbrzymiony ale to co:) Momentami trzyma w napięciu i rozbudza wyobraźnię:) Lubię do niej wracać, a w szczególności kiedy mam gorszy humor.  Gorąco polecam!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz