Obserwatorzy

poniedziałek, 10 grudnia 2012

Cześć dziewczyny!!!

Za oknem piękna zima. Lubię ją oglądać przez okno:) Nie znoszę mrozu, fuj. Dzisiaj kilka słów o odżywce do włosów Fructis nutri odbudowa. Kupiłam ją, ponieważ w sklepie nie było garniera z awokado i pomyślałam, że zastapię ją właśnie fructisem. Niestety rozczarowałam się. 



Obietnice producenta:
Odżywka z trzema odżywczymi olejkami z owoców:
- olejek z oliwek - dogłębnie odżywia wnętrze włosa
- olejek z awokado - odżywia i uelastycznia wnętrze włosa
- olejek karite - odżywia i wygładza powierzchnię włosa
Odżywka wzmacnia odżywia włosy, sprawia, że stają się jedwabiste, miękkie i błyszczące.

Skład: Aqua/Water, Cetearyl Alcohol, Elaeis guineensis Oil/ Palm Oil, Behetrimonium Chloride, CI 19140/ Yellow 5, CI 15985/ Yellow 6, Niacinamide, Ribes nigrum Oil/ Black Currant Seed Oil, Saccharum officinarum Extract/ Sugar Cane Extract, Stearamidopropyl Dimethylamine, Olea europea Oil/ Olive Fruit Oil, Chlorhexidine Dihydrochloride, Camellia sinensis Extract/ Camellia sinensis Leaf Extract, Benzyl Alcohol, Linalool, Pyrus malus Extract/ Apple Fruit Extract, Pyridoxine HCl, Persea gratissima Oil/ Avocado Oil, Butyrospermum parkii Butter/ Shea Butter, Citric Acid, Citrus medica limonium Peel Extract/ Lemon Peel Extract, Glycerin, Parfum/ Fragrance.


Opakowanie:
Dosyć twarde. Standardowe dla Fructisów. Zawiera 200ml produktu


Dostępność i cena:
raczej łatwo dostać tą odżywkę, a cena jest moim zdaniem wygórowana- 10zł


Moja ocena:
Skład niby fajny, więc myślałam, że efekty też takie będą. A tu kiszka. Jak zwykle nałożyłam odżywkę na 20-30min, po zmyciu moje włosy były dziwnie oślizgłe, ale po wysuszeniu nie było tragedii. Zauważyłam, że szybciej się przetłuszczały. Odżywka dosyć fajnie nadaje się do zmieszania z farbą. Jakiegoś super odżywienia nie zauważyłam. Wzmocnienia nie zaobserowałam, nawet w minimalnym stopniu włosy nie uległy poprawie.  Produkt jest niewydajny. Moja ocena to 6/10. Więcej jej nie kupię.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz