Obserwatorzy

środa, 28 listopada 2012

Sól do kąpieli Green Pharmacy rozmaryn i lawenda

Cześć dziewczyny!!!

Jak już wcześniej wspominałam bardzo lubię wszelkiego rodzaju cuda, które umilają czas w kapieli. Dzisiaj kilka słów o kolejnej soli do kąpieli, tym razem z firmy Green Pharmacy. Używam ją już od dłuzszego czasu i myślę, że nadszedł czas na podsumowanie.





Od producenta:
Fantastycznie relaksująca i odprężająca sól do kapieli o cudownym aromacie. Odpowiednio dobrany skład zapewnia pielęgnację ciała już podczas kąpieli. Ekstrakt z rozmarynu lekarskiego zapobiega wiotczeniu skóry oraz wyraźnie wzmacnia jej strukturę. Olejek lawendowy wykazuje ogólne działanie wzmacniające. Sól jest wzbogacona o cenne mikroelementy tj. potas, cynk i żelazo.


Opakowanie:
Kosmetyki tej firmy mają raczej ładne opakowania, tak też jest w tym przypadku. Skromne ale poręczne. Zawiera 1300g produktu.


Dostepność i cena:
Swoją sól kupiłam w Naturze, w promocji kosztowała 8,99zł (cena regularna to chyba 13,99zł)


Moja opinia:
Zapach jest zniewalający:)  bardzo fajnie odpręża, pomaga się wyciszyć i uspokoić. Jest bardzo mocno ziołowy, bardzo intensywny. Nie wysusza skóry, nie pieni się. Jedyne co trochę mnie irytuje to to, że jest to sól gruboziarnista i trzeba trochę mieszać w wodzie zanim całkowicie się rozpuści. Jest idealna do domowego SPA.

środa, 21 listopada 2012

BingoSpa sól do kąpieli grejpfrut i olejek lemongrasowy

Cześć dziewczyny!!!!


Przepraszam, za tak długą nieobecność, jednak czasami bywa tak, że życie nie układa się tak jak byśmy chciały i pojawiają się grube niespodziewane problemy:(


Dzisiaj kilka słów o fajnym czasoumilaczu kąpieli z firmy BingoSpa. Jakiś czas temu, gdy kupowałam szampon do włosów i maskę w małej mydlarni w mojej mieścinie w oko wpadła mi ta sól. Niestety mam słabość do wszelkich ładnie pachnących środków, które mają na celu umilać czas spędzony w wannie:)


Opakowanie:
Zwykłe i proste, bardzo poręczne i estetyczne. Zawiera 550g produktu.

Dostępność i cena:
Niestety w moim mieście dostępna tylko we wspomnianej mydlarni. Cena to 5,50zł 


Moja opinia:
Zapach jest po prostu cudowny. Taki pobudzający i rozweselający (nie wiem jak go sklasyfikować). Super. Sól jest bardzo wydajna, używamy go z TŻ od 2 tyg i jak na razie nie zużyliśmy nawet połowy opakowania. Nie pieni się, barwi wodę na lekko pomarańczowy kolor. Wspaniale odświeża i nie wysusza. Fajny produkt za niewielką cenę. 




A Wy który z produktów tej firmy polecacie?

piątek, 2 listopada 2012

Eldena, mleczko do ciała

Cześć dziewczyny!!!



Listopad kojarzy mi się ze zbliżającymi się już świętami, z zimą i ze zmianami:)

Ten balsam do ciała przypomina mi o dzieciństwie:) ot taki sentyment. Podobno niemieckie produkty są lepsze niż polskie i jednak coś w tym jest.



Obietnice producenta:
Balsam Eldena jest idealny do codziennej pielęgnacji bardzo suchej, wrażliwej skóry. Chroni skórę przed wysuszeniem , zawiera olejek migdałowy i witaminę E.


Dostępność i cena:
W mojej miejscowości można kupić ten balsam w Aldi, kosztuje 5zł/500ml

Opakowanie:
Może być, ani nie parzy, ani nie ziębi



Moja opinia:
Po pierwsze balsam wspaniale łagodzi podrażnienia. Ma taką troche wodnistą konsystencją, która trochę przeszkadza w aplikacji. Fajnie nawilża i wygładza skórę. Szybko się wchłania i nie zostawia lepkiej warstwy. Dobrze sprawuje się też na włosach. Doskonale reanimuje brzydkie końce. Ogólnie dobry produkt, za nieduże pieniądze.






Macie jakieś ulubione niemieckie kosmetyki?