Obserwatorzy

wtorek, 4 września 2012

Nowy przyjaciel: Balsam przeciw wypadaniu włosów GREEN PHARMACY


Cześć dziewczyny!!!

Znowu wypadają mi włosy. Nie jest to jakieś straszne wypadanie, nie lecą garściami, ale jestem przewrażliwiona na tym punkcie, dlatego zaczęłam akcje wzmacniającą włosy. Od dwóch tygodni używam balsamu przeciwko wypadaniu włosów GREEN PHARMACY.  Nie jest to jakiś super długi czas, ale myślę, że mogę już opinię wydać.



Obietnice producenta:
Szybko hamuje wypadanie włosów dzięki swym odżywczym i leczniczym właściwościom. Daje widoczne wyniki w walce z łysieniem oraz osłabieniem włosów stymulując pracę cebulek  włosa. Substancje aktywne zawarte w balsamie pobudzają mikro krążenie skóry głowy, wzmacniają włókna włosowe oraz przedłużają fazę wzrostu włosa. Balsam odżywia i wzmacnia włosy zapewniając im siłę do niezbędną do intensywnego wzrostu.


Opakowanie:
Brązowa butla z dosyć miękkiego plastiku. Na razie ok. Zawiera 300ml produktu


Cena i dostępność:
Chyba 7,99zł w Rossmannach


Moja opinia:
Konsystencja bardzo mi odpowiada, nie jest ani zbyt gęsta ani za rzadka. Taka „akurat”. Nie zauważyłam poprawy jeśli chodzi o wypadanie włosów, ale nie liczyłam na to po 5 użyciach balsamu. Zauważalne jest natomiast mocne nawilżenie i poprawa ogólnej kondycji włosów. Baby hair wspaniale się wzmocniły i nie wyglądają już jak nitki. Czy pobudza skórę głowy itd.? Wydaje mi się, że tak, zobaczymy czy po miesiącu stosowania będzie znacząca różnica w przyroście włosów. Może dosyć szybko odrosną to nieudane obcięcie. Zapach mnie zaskoczył, jest lekko ziołowy, a spodziewałam się mega ziołowego smrodu. Całość oceniam na duży plus. Zobaczymy jakie będą dalsze efekty. Raczej zainwestuję w inne produkty tej marki. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz