Obserwatorzy

czwartek, 13 września 2012

Hit czy kit? czyli Isana z olejkiem z babassu

Cześć dziewczyny!!!


Bardzo lubię rossmannowskie produkty bo z reguły są tanie i dobre. O tej odżywce przeczytałam wiele dobrego i postanowiłam ją kupić. Czytałam o niej same ochy i ahy i spodziewałam się po niej cudów a tymczasem cudów nie było. Jest dobra, ale w moim przypadku nie taka wspaniała jak czytałam na innych blogach.



Obietnice producenta:
Odżywcze składniki pielęgnacyjne wzbogacone olejkiem babassu wzmacniają włosy. Długotrwałe wygładzenie i łatwe rozczesywanie kręconych i niesfornych włosów. Wysokiej jakości aktywne substancje ze specjalnym składniekiem zapobiegającym puszeniu się włosów długotrwale wygładzają niesforne i kręcone pasma włosów dodając im elastyczności. Włosy łatwo się rozczesują i nabierają olśniewającego połysku. Miły zapach uprzyjemnia mycie włosów.



Dostępność i cena:
Tylko Rossmann, cena w zależności czy jest w promocji czy nie, czyli od 3,99 do 5,99zł



Opakowanie:
Zawiera 300ml produktu. Dla mnie jest zrobione ze zbyt twardego plastiku i przez to trudno jest wycinąć reszte.



Moja opinia:
Na moich kręciołach nie zauważyłam mega wygładzenia. Konsystencja jest bardzo fajna, wydajność bardzo dobra. Przyjemnie się ją nakłada, łatwo spłukuje. Nie obciąża włosów. Stosuję ją czasami razem z olejem i raczej łatwo się zmywa. Gdy mam czas i chęci nakładam ją jak maskę i trzymam ok45 min. Nie wiem czy nadaje się do laminowania, ale myślę, że raczej tak. Plusem jest dobre nawilżenie włosów. Myślę, że ogólnie jest fajna, ale oczekiwałam od niej cudów, a szału nie było. Pewnie do niej i tak wrócę, bo jak za swoją cenę jest ok.



A Wy co o niej sądzicie? Używacie innych odżywek z ISANY?

1 komentarz:

  1. dla mnie ta odżywka jest zbawieniem:)

    OdpowiedzUsuń