Obserwatorzy

wtorek, 28 sierpnia 2012

Urządzanie wnętrz


Cześć dziewczyny!!!


Od dłuższego czasu mam  wilelki remont w domu. Dlaczego od dłuższego? Ponieważ razem z TŻ wprowadziliśmy się do moich rodziców, dostaliśmy od nich cały parter i zaczęło się... Wymiana grzejników i całej instalacji, garaż trzeba przerobić na kuchnię, tzw rupieciarnię na łazienkę.... Masa pracy, a o dobrych fachowców dzisiaj trudno:( Ale teraz już zbliżamy się ku końcowi. Oczywiście grzejnikami i prądami zajmował się mój TŻ, ja wybrałam kolor ścian, płytki i panele. Gdy wszystko będzie już zrobione zajmę się urządzaniem:) Kocham to. Oczywiście Ikea w Poznaniu będzie przeze mnie oblegana.




Bardzo lubię dodatki z Ikei. Na meble raczej bym się nie skusiła, ponieważ mam bardzo dużo ciuchów i boję się, że szafa ze sklejki nie wytrzymałaby takiego ciężaru:P  Łóżka też raczej mnie nie kręcą. Lubię takie żeliwne (ja na nie mówię druciane), a te niestety w Ikei wypadają kiepsko. Druty są byle jakiej jakości i szybko się deformują.




To dodatki nadawają całemu wnętrzu klimat i charakter. Uwielbiam świeczki, puzderka, szkatułki i obrazy. Niestety w poprzednim mieszkaniu nie mogliśmy nić wieszać, ponieważ wynajmujący się nie zgadzał:( Teraz będę mogła powiesić moją ulubioną Marylin Monroe.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz